Kierował tymi zespołami do roku 1981, jak też wieloma transmisjami w latach 70. Jego główną zasługą jest unowocześnienie Polskiego Radia, odejście w audycjach informacyjnych i rozrywkowo – publicystycznych od taśm na rzecz realizacji na żywo.
Wyróżniał się ogromną wyobraźnią i świetną znajomością warsztatu radiowego, także radiowej techniki: „(…) dziennikarstwo radiowe to nie tylko pisanie tekstów, nawet nie tylko wygłaszanie tych tekstów – to przede wszystkim znajomość techniki i jej możliwości, to znajomość akustyki, muzyki, reżyserii i realizacji radiowej. Bo radio – to wieczny teatr wyobraźni [ze „Wspomnień dinozaura” autorstwa A. Tarnawskiego]”.
W stanie wojennym nie wrócił już do radia – mieszkał w Niemczech, gdzie po długiej chorobie zmarł.