Jerzy Miziołek: o Jacku Malczewskim myślano nie raz w Muzeum Narodowym

Data publikacji: 14.08.2019 09:06
Ostatnia aktualizacja: 14.08.2019 10:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Muzeum Narodowym w Warszawie do 18 sierpnia 2019 roku można oglądać wystawę "Na jednej strunie. Malczewski i Słowacki" będąca zbiorem obrazów i rysunków pochodzących z Muzeum Narodowego. - Jacek Malczewski przemawia Słowackim, tak jak Słowackim przemawiały całe pokolenia Polaków, w tym też Józef Piłsudski - powiedział o wystawie Jerzy Miziołek, dyrektor placówki.  

Gość audycji zaznacza, że autor prac był za życia wybitnym malarzem, który niewątpliwie zasługuje na większą wystawę poświęconą jego twórczości. - Pan dyrektor Andrzej Betlej bardzo ładnie zauważył, że Jacka Malczewskiego nie poradzi jedno muzeum, w tym Muzeum Narodowe. (...). Myślimy o tym, bo rzeczywiście ten wielki artysta w pełni na to zasługuje - dodaje Jerzy Miziołek. 

W zbiorach Muzeum Narodowego znajduje się 140 obrazów artysty oraz 900 rysunków i akwarel. Nie wszystkie jednak są eksponowane na trwającej wystawie, o czym mówił Jerzy Miziołek. - 80. procent z tych obrazów nie jest pokazywana, a rysunki w ogóle nie, ponieważ mogą być one pokazywane raz na trzy miesiące. Trzeba dodać, że o Malczewskim myślano nie raz w Muzeum Narodowym, dlatego przygotowywany jest kompletny katalog wszystkich dzieł Jacka Malczewskiego w naszym muzeum. Uczciwie powiedzmy, że to jest materiał na ogromną wystawę - stwierdził. 

Dlaczego tytuł wystawy jest identyczny z tytułem jednego z obrazów Jacka Malczewskiego? Jakie wystawy będą przygotowywane przez Muzeum Narodowe w najbliższym czasie? 

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. 

Tytuł audycji: Sygnały dnia 

Prowadzi: Piotr Gociek

Gość: Jerzy Miziołek (dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie) 

Data emisji: 14.08.2019

Godzina emisji: 7.45

ans


Sygnały dnia
Sygnały dnia
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.