Jedną z piosenek z nowego albumu De Mono "Reset" jest utwór "Gra się do końca". Akcja klipu opowiada historię mężczyzny, grającego w piłkę nożną, który ulega ciężkiemu wypadkowi i traci nogę. Pewnego dnia jest świadkiem treningu dzieci niepełnosprawnych z AMP FUTBOL, m.in. po amputacjach koniczyn, po ciężkich chorobach, grające w piłkę nożną. To moment zwrotny. Bohater przewartościowuje swoje życie i wraca na boisko piłkarskie.
- Są dookoła nas ludzie, którzy podnieśli się z popiołów i którzy wygrywając ze swoimi słabościami postanowili, że za wszelką cenę zrobią wszystko, żeby wrócić do gry - mówi Andrzej Krzywy.
Musicartchannel/Youtube
Andrzej Krzywy w rozmowie z Joanną Fajkowską zdradza, że wcale nie ma wykształcenia muzycznego. - Jestem energetykiem. To jest mój zawód wyuczony chociaż niestety nigdy w nim nie pracowałem, bo kiedy kończyłem szkołę dostałem się do zespołu Daab - wspomina muzyk.
A skąd miłość do muzyki? - To było chyba marzenie mojego ojca, który marzył o tym, żeby ktoś w domu potrafił coś zagrać. Padło na mnie - mówi artysta. - Sama nauka gry na gitarze wynikała z banalnego powodu, że chciałem mieć dziewczynę a gitara sprzyjała temu - dodaje.
Kogo Andrzej Krzywy uważa za swojego mistrza, który ukształtował go muzycznie? Kogo z przeszłości chciałby spotkać? Za kim tęskni? Czy uważa siebie za dobrego ojca? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.
Tytuł audycji: Już taki jestem
Rozmawia: Jolanta Fajkowska
Gość: Andrzej Krzywy (muzyk, wokalista)
Data emisji: 02.01.2020
Godzina emisji: 21.30
kh