Justyna Steczkowska zakończyła trasę 25-lecia: to cudowne przeżycie

Data publikacji: 01.12.2022 16:22
Ostatnia aktualizacja: 01.12.2022 16:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marcin Kusy i Justyna Steczkowska
Marcin Kusy i Justyna Steczkowska, Autor - Polskie Radio

POSŁUCHAJ

Justyna Steczkowska zakończyła trasę 25-lecia: to cudowne przeżycie (Muzyczna Jedynka/Jedynka)

Justyna Steczkowska ma za sobą ostatni koncert trasy zorganizowanej z okazji 25-lecia pracy artystycznej. Wokalistka wystąpiła w Krakowie. - To cudowne przeżycie. To było bardzo duże przedsięwzięcie. Rozłożyło się w czasie przez pandemię, ale skończyliśmy tę trasę - mówi w rozmowie z Marcinem Kusym. Teraz przed artystką nowe wyzwania.

Gość "Muzycznej Jedynki" zwraca uwagę, że trasa koncertowa, która z uwagi na pandemiczne przeszkody została rozłożona w czasie, składała się z ok. 15 koncertów. - To było cudowne przeżycie. Po pierwsze mieliśmy wspaniałą publiczność. Miałam wspaniałych gości, olbrzymi "aparat wykonawczy". Dwie harfy, orkiestra smyczkowa, oczywiści mój zespół. To było piękne show - analizuje Justyna Steczkowska. Dodaje, że największa odpowiedzialność za powodzenie przedsięwzięcia spoczywa na niej samej. 

Artystka świętuje 25-lecie pracy artystycznej, wydała dotąd szesnaście płyt. To bardzo bogaty i różnorodny dorobek. Na antenie przyznała, że wybór repertuaru na trasę koncertową był pewnym procesem. - Zanim ruszyliśmy, kilka razy pokazywaliśmy stare nagrania, piosenki, płyty, wspominaliśmy z fanami. I to oni głosowali, które utwory chcieliby na koncercie usłyszeć - zdradza Steczkowska. Podkreśla, że wybrano pięćdziesiąt, z których można było zagrać jedynie dwadzieścia dwa.

Morricone, Zimmer, Williams i Demarczyk

Wokalistka bierze również udział w wyjątkowej trasie "Tribute to Zimmer, Morricone, Williams" skupiającej się na dorobku wybitnych kompozytorów muzyki filmowej. Priorytetem na rok 2023 jest natomiast trasa związana z kompozycjami Zygmunta Koniecznego, wykonywanymi przez Ewę Demarczyk. - Bez niej to wszystko brzmiałoby inaczej. To było doskonałe połączenie dwóch muzycznych postaci - słyszymy. To muzyka niełatwa zarówno pod względem technicznym, jak i emocjonalnym.

Zdaniem Justyny Steczkowskiej żyjemy w czasach, w których wszystko zmienia się bardzo szybko i powroty do pięknej polskiej poezji sprzed lat są niezwykle istotne. - Kocham poezję. Uważam, że niesie ze sobą ogrom miłości, wzruszeń. Pozwala zajrzeć głęboko w siebie. Jest mało tej poezji w tych czasach - zauważa. Przyznaje, że stara się przyciągać młodą publiczność, jednocześnie adresuje to przedsięwzięcie do starszego pokolenia, tęskniącego za dawnymi czasami.

YouTube/Justyna Steczkowska

"Poza ramą". Nowy utwór Justyny Steczkowskiej

Artystka wciąż jednak pracuje nad własnymi projektami. Tydzień temu premierę miał utwór "Poza ramą". - To współczesna forma muzyki, bardziej klubowej. Zresztą taki był mój pomysł. Żeby jeszcze się pobawić, poskakać, potańczyć - przyznaje w rozmowie z Marcinem Kusym. Dodaje, że utwór opowiada o tym, co każdy z nas przeżywał lub przeżywa. - Ciągle spadają na nas oczekiwania z wielu stron, a my czasem pod presją zapominamy o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy - podsumowuje. 

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadził: Marcin Kusy

Goście: Justyna Steczkowska (wokalistka)

Data emisji: 1.12.2022

Godzina emisji: 14.23

mg/kor

Cztery pory roku
Cztery pory roku
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.