"Toczymy walkę z czasem". Rzecznik PSP o pomocy po trzęsieniu ziemi w Turcji

Data publikacji: 09.02.2023 08:38
Ostatnia aktualizacja: 09.02.2023 16:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W Turcji doszło do ogromnych zniszczeń w wyniku trzęsienia ziemi
W Turcji doszło do ogromnych zniszczeń w wyniku trzęsienia ziemi, Autor - PAP/EPA/ABIR SULTAN
Polscy strażacy biorą udział w akcji pomocowej dla dotkniętej trzęsieniem ziemi Turcji. - Praktycznie cały czas jesteśmy na strefach. Staramy się przeszukać jak najwięcej miejsc i budynków - mówił w Programie 1 Polskiego Radia bryg. Karol Kierzkowski, rzecznik KG PSP. Jak dodał, sporym utrudnieniem są dość niskie temperatury.
  • W poniedziałek nad ranem południowo-wschodnią Turcję oraz północną Syrię nawiedziło trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,8.
  • W jego wyniku zginęły tysiące osób, a wiele wciąż może znajdować się pod gruzami.
  • Na prośbę o pomoc Turcji zareagowało między innymi państwo polskie.

Trwającej akcji nie ułatwia pogoda. Ratownicy narzekają na silny, przeszywający wiatr. - To jest jeden z czynników, który nam doskwiera. Pogoda w Turcji wcale nie jest taka ciepła, jak by się niektórym wydawało, ponieważ w nocy mamy ujemne temperatury, a za dnia niewiele więcej, bo zaledwie od 3 do 5 stopni na plusie - zauważył bryg. Karol Kierzkowski.

- To jest problem dla nas i zapewne też dla osób, które są pod gruzami. Toczymy tutaj walkę z czasem, bo zdajemy sobie sprawę, że zimno może powodować hipotermię, czyli wychłodzenie organizmu, przez co możemy nie zdążyć z pomocą. Robimy jednak wszystko, co w naszej mocy - dodał.

76 strażaków i 8 psów ratowniczych z Polski

Polscy strażacy znajdują się w liczącej około 70 tys. mieszkańców Besni. W akcji - w systemie rotacyjnym - uczestniczy 76 strażaków i 8 psów ratowniczych.

- Przez ostatnie godziny nocne również prowadziliśmy działania. Praktycznie cały czas jesteśmy na strefach. Staramy się przeszukać jak najwięcej miejsc i budynków. W tej chwili mamy zlokalizowanych kilka miejsc, gdzie mogą jeszcze przebywać ludzie. Mamy też kontakt z jedną osobą, która jest zagruzowana w budynku. Operacja jest szalenie trudna, bo jest prowadzona od dłuższego czasu, tzn. od ponad 8 godzin, ale nie tracimy nadziei - mówił bryg. Karol Kierzkowski.

Według wstępnych raportów zniszczeniu uległo w Turcji nawet 65 tys. budynków.

Ciężka grupa ratownicza z Polski

Jak relacjonował bryg. Karol Kierzkowski do Turcji "dotarły już 32 międzynarodowe grupy ratownicze z Unii Europejskiej i z całego świata". Wśród nich jest 6 ciężkich grup, w tym także polska.

- Jest to taka grupa, która jest najbardziej liczna i posiada największą ilość sprzętu zdolnego do docierania i przecinania najbardziej masywnych konstrukcji. Jesteśmy w kontakcie z górnikami i ratownikami górniczymi, którzy dotarli do Turcji wczoraj o godz. 23.00 czasu lokalnego. Są w strefie oddalonej od Polaków o 170 kilometrów - słyszymy.

POSŁUCHAJ

02:54

"Toczymy walkę z czasem". Rzecznik PSP o pomocy po trzęsieniu ziemi w Turcji (Jedynka/Sygnały dnia)

Czytaj także:

Tytuł audycji: "Sygnały dnia"

Prowadził: Daniel Wydrych

Gość: bryg. Karol Kierzkowski (rzecznik KG PSP)

Data emisji: 9.02.2023

Godzina emisji: 7.50

DS

Czas pogody
Czas pogody
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.