Agata Młynarska przyznaje, że bycie babcią, to najpiękniejsza rola w jej życiu, tuż po byciu mamą. - Radzę sobie z tym bardzo priorytetowo, bo dla mnie bycie babcią jest bardzo ważną rolą. Chociaż jestem zajęta, jak większość babć teraz (…), to radzę sobie z tym w sposób zupełnie normalny i oczywisty - zdradza.
Dziennikarka zwraca uwagę, że w obecnych czasach babcie często są zajętymi kobietami, pełnymi wigoru i siły.
- Wizerunek babci, która siedziała w bujanym fotelu, miała siwe włosy i robiła na drutach, już dawno przeszedł do historii. Bycie babcią oznaczą coś całkowicie innego. Z naszymi babciami, które kiedyś nas wychowywały, łączy nas jeden mianownik. To mianownik bezwzględnej, bezwarunkowej, totalnej miłości, rozpieszczania i bycia akceptującą na każdym etapie rozwoju dziecka - zauważa.
Wnuczkowa familia Agaty Młynarskiej
Agata Młynarska posiada kilka wnuczek. Są to córeczki jej syna Stanisława - Julia i Klara. Do wnuczkowej familii zaliczają się także córki jej brata - Helena i Róża, które są w podobnym wieku. - Oczywiście nie mówią do siebie ciociu, ale czasami jest tak, że Helena, która jest dokładnie w wieku Julii, mówi: "Jak będziesz mi podskakiwać, to wtedy będzie ci kazała mówić do siebie ciociu". To jest bardzo śmieszne - opowiada.
Do grona swoich wnuczek zalicza również pociechę swojej córki Sylwii, którą w przeszłości przygarnęła z domu dziecka i wychowywała.
"Babciu, byłaś najlepsza!"
Danuta Błażejczyk opowiada, że jak jej wnuczek był jeszcze mały, to naprawdę często śpiewała mu różne kołysanki. - Właściwie wszystkie, które znałam i kiedyś śpiewałam swojej córce, przerobiliśmy na Wincentym - przyznaje.
- Wincenty zaskakuje mnie przede wszystkim tym, że jak patrzę na niego, to widzę… swoją córkę. Są do siebie tak niesamowicie podobni… Nawet jak oglądaliśmy zdjęcia, jak Karolina była mała, to pytałam: "Wini, kto to jest?". Odpowiadał, że to on. A ja mówiłam, że nie, bo to mama - dodaje artystka.
Danuta Błażejczyk zwraca uwagę, że jej wnuczek ma niesamowite poczucie humoru. - Śmiejemy się, że to poczucie humoru dziadka Andrzeja, bo panowie odbierają na podobnych falach. Wszystko podobnie ich śmieszy, potrafią fajnie puentować i rymować. Przy wspólnych spotkaniach jest dużo zabawy - kontynuuje.
- Było takie wydarzenie, kiedy go zaskoczyłam. Grałam w spektaklu "Tajemnica Tomka Sawyera" rolę ciotki z piękną, wspaniałą i utalentowaną naszą polską młodzieżą. Byłam w pełnej charakteryzacji. Trzeba było trochę tańczyć i śpiewać. Po drugim akcie Wini przyszedł do mnie i mówi: "Babciu, byłaś najlepsza!" - wspomina Danuta Błażejczyk.
Czytaj także:
Tytuł audycji: Czas pogody
Prowadził: Zbigniew Krajewski
Goście: Agata Młynarska (dziennikarka, aktorka), Danuta Błażejczyk (piosenkarka)
Data emisji: 21.01.2024 r.
Godzina emisji: 10.00-12.00
DS/kor
Dzień Babci. Agata Młynarska: to bezwarunkowa miłość do dziecka - Jedynka - polskieradio.pl