"Naiwna" to już kolejny singiel, który zapowiada jej nadchodzący album. - Jestem zwolenniczką rozsmakowywania się w muzyce i życiu. Małą łyżką też da się najeść, a te wszystkie wykwintne potrawy są tak pieczołowicie przygotowywane i pięknie wyglądają. Tak samo podchodzę do swojej pracy - komentuje Anna Rusowicz.
Mianownikiem wszystkich singli, które do tej pory usłyszeliśmy, jest miłość. Jak przyznaje, jest ekspertką od miłości. - Płyta będzie w maju. "Dziewczyna słońca" wychodzi wtedy, kiedy pojawia się słońce, więc czekam na to słońce - dodaje Anna Rusowicz.
Metafory i zabawy słowem
"Naiwna" łączy się pewną klamrą z pierwszym singlem "Tobie". - To opowieść, poprzez wszystkie piosenki, która będzie nas prowadziła przez jakiś scenariusz życia. W związku z tym, że staram się być bardzo szczera w tym, co robię, to ta szczerość i autentyczność może nawet czasami przeszkadzać niektórym ludziom. Doświadczam tego, padają takie zarzuty. Ja jednak inaczej nie umiem - mówi Anna Rusowicz.
- Uwielbiam metafory i zabawę słowem. Wolę opowiadać o swoim życiu poprzez swoją twórczość. Czuję się w tym najlepiej i to jest też taka moja trochę autoterapia czy samorozwój. Czuję, że osiągam w tym swojego rodzaju mistrzostwo - kontynuuje.
Piosenkarka dodaje, że potrafi pisać utwory o mocnym zabarwieniu emocjonalnym, jak również piosenki, które są lżejsze. - Chodzi o różnorodność. Tak jak w życiu są różne emocje, jest czas na smutek, refleksję, zabawę czy lekkość bytu. Takie jest właściwie życie, a moje piosenki są przepełnione jego esencją - wyjaśnia.
Źródło: Ania Rusowicz Official/YouTube
Dlaczego to jest singiel nie tylko dla kobiet?
Wymowa "Naiwnej" jest bardzo uniwersalna. - Chyba właśnie na tym polega cała istota sztuki, że możemy w piosence zamknąć pewne globalne doświadczenia, których wszyscy doznajemy. Mężczyźni, kobiety i dzieci w różnym wieku. W jednej piosence możemy się odszukać - twierdzi Anna Rusowicz.
Czy ten utwór jest także odezwą do wszystkich kobiet, że każda z nich jest ważna? - Nie zamykajmy się, bo naiwni mogą też być mężczyźni. Chcemy być naiwni, bo to jest nasza ludzka cecha. Chcemy być naiwni w miłości, odsłaniamy się w przyjaźni, pokazujemy naszą wrażliwą naturę. To jest element naszej ludzkiej natury - uważa piosenkarka.
Kiedy nagrała "Naiwną", poczuła, że będzie to coś wyjątkowego. - Czuliśmy, że to coś specjalnego. Takie rzeczy się nie zdarzają, a to było to. Ta piosenka jest nagrana od A do Z. Podjęliśmy trzy próby nagrania i to jest jedna z nich. Nie poprawialiśmy jej - zdradza.
Zobacz także:
Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka
Rozmawiał: Marcin Kusy
Gość: Anna Rusowicz (piosenkarka)
Data emisji: 8.03.2024
Godzina emisji: 13.31
DS/wmkor