W 1988 roku na Igrzyskach Olimpijskich w Seulu w finale kat. 78 kg pokonał Niemca Franka Wieneke, a 4 lata później w Barcelonie w walce finałowej w kat. 86 kg spotkał się z Pascalem Tayota’em, z którym również wygrał.
- Zrobiłem to w jednej i drugiej kategorii, co jest oczywiście dużą sztuką. Bardziej rozumieją to ludzie, którzy po prostu obracają się już w sporcie, ponieważ jest to kolosalna różnica kilogramów i masy. Jest to jednak większa siła. Ja praktycznie między jedną a drugą olimpiadą nie przytyłem za wiele, praktycznie w ogóle. Tyle, że do Seulu zrzucałem nadmierne kilogramy, natomiast tutaj (w Barcelonie - red.) miałem dużą niedowagę - mówił Waldemar Legień.
W poprzednich audycjach:
Materiał: Krzysztof Kuzak
Data emisji: 24.06.2024
Godzina emisji: 22.47
DS