Grzegorz Walijewski zwraca uwagę, że do Polski dociera zwrotnikowe powietrze i na termometrach zobaczymy nawet 31-32 stopnie Celsjusza. - Do czwartku będzie upalnie i bardzo ciepło. Będą też noce tropikalne i to nie jest żart, tylko wręcz poważna sprawa. Za chwilę będziemy wydawać ostrzeżenia praktycznie dla całego kraju. Jedynie na wybrzeżu będzie nieco chłodniej - zapowiada wiceszef CHOK IMGW.
Podczas nocy tropikalnych możemy spodziewać się temperatur powyżej 20 stopni Celsjusza. Takie noce we wrześniu zdarzały się już w ostatnich latach. - Rzadko, bo to były pojedyncze sytuacje. One zdarzały się w ostatnich 10 latach, natomiast wcześniej nie. To jednak też dowodzi, że klimat zmienił się mocno i te noce tropikalne potrafią pojawić się nawet we wrześniu - wyjaśnia gość Jedynki.
- Musimy przygotować się na stres termiczny, czyli nie będziemy w nocy za bardzo wypoczywać, bo temperatura nie będzie nam sprzyjać. Natomiast w dzień będzie bardzo ciepło. Musimy tutaj uważać, szczególnie osoby trochę starsze, ewentualnie mające problemy ze zdrowiem oraz dzieci. Pamiętajmy, żeby te osoby nawadniały się. Jeżeli nie musimy, to nie wychodźmy pomiędzy godz. 11.00 a 17.00 na zewnątrz, bo słońce będzie bardzo mocno operować, a powietrze, które do nas dotrze, będzie dość suche - dodaje Grzegorz Walijewski.
Od piątku zmiana pogody. Ochłodzenie
Do najbliższego czwartku - według aktualnych prognoz - będzie upalnie. A później?
- W piątek ma być przemodelowanie pogody, a to oznacza burze i to, że zrobi się chłodniej. To jednak nie oznacza, że zrobi się zimno. Na północy będzie chłodniej, tzn. około 20-22 stopnie Celsjusza, a w pozostałej części kraju około 25-27 stopni Celsjusza - mówi Grzegorz Walijewski.
Będzie kolejna fala upałów?
Grzegorz Walijewski zaznacza, że zgodnie z najnowszymi modelami długoterminowymi ta najbliższa fala upałów może nie być we wrześniu ostatnią. - Jeszcze niektóre modele widzą, że w drugiej części września na termometrach mogą pojawić się trzydziestki - twierdzi.
- Tutaj absolutnie nie będziemy mówić o żadnych rekordach temperatury dla Polski, może miejscami gdzieś tam dla września. Dni stają się coraz krótsze, noce coraz dłuższe, więc te 30-31 stopni Celsjusza to będzie max, jaki zobaczymy - dopowiada.
Ekspert dodaje: - Przypomnę jednak, że wrzesień czasami potrafi zaskoczyć. Rok temu wrzesień był cieplejszy niż czerwiec. W tym roku, kto wie, może pojawić się taka sama sytuacja.
Zobacz także:
Tytuł audycji: Sygnały dnia
Rozmawiał: Daniel Wydrych
Gość: Grzegorz Walijewski (wicedyrektor Centrum Hydrologicznej Osłony Kraju IMGW)
Data emisji: 2.09.2024 r.
Godzina emisji: 7.43
DS