Siekierski: ceny żywności trzeba odnosić do wysokości zarobków
Z opublikowanego przez Główny Urząd Statystyczny szybkiego szacunku wynika, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w grudniu o 4,8 procent, licząc rok do roku. Ekonomiści uważają, że na początku tego roku inflacja nieco wzrośnie, ale w kolejnych kwartałach tempo wzrostu cen spowolni.
Czesław Siekierski odniósł się do pytania o wzrost cen owoców i warzyw, które mogą zdrożeć nawet o 14 procent. - To efekt przymrozków, które sprawiły, że zbiory są nieco mniejsze, mamy wysokie ceny energii, wysokie ceny pracy i brakuje rąk do pracy jeżeli chodzi np. o zbiór jabłek, szacuje się, że w całym sektorze ogrodnictwa to są setki tysięcy ludzi - powiedział. Dodał też, że zwiększony popyt na mleko, masło i inne produkty mlekopochodne spowodowały wzrost cen masła w Polsce.
Zdaniem ministra Siekierskiego temat cen żywności z pewnością będzie wykorzystywany w kampanii prezydenckiej. - To są te towary, które są bardzo odczuwalne przez społeczeństwo, szczególnie jeśli chodzi o dużą grupę emerytów czy ludzi biedniejszy i myślę, że to będzie przedmiotem gry politycznej - przyznał. Gość Jedynki stwierdził też, że "ceny żywności trzeba odnosić do wysokości zarobków czy otrzymywanych świadczeń socjalnych". - To wtedy wygląda zupełnie inaczej. Wzrost cen żywności w porównaniu do dopływu środków pieniężnych do gospodarstwa domowego nie wygląda już tak źle - ocenił. Jak mówił, wpływ na ceny żywności mają też uwarunkowania zewnętrzne. - Ceny żywności są kształtowane przez rynek, przez koszty produkcji, musimy podchodzić do tego w sposób bardzo realistyczny - podkreślił.
Polska musi zablokować Mercosur
Siekierski został tez zapytany o umowę handlową z krajami Ameryki Południowej (Mercosur). Wskazał, że w obecnym kształcie ta umowa jest nie do zaakceptowania, bowiem jest niekorzystna dla europejskiego rolnictwa. - Największym błędem przy umowie z Mercosur było to, że zbyt mocno zostały podniesione kontyngenty związane z wielkością możliwych napływów produktów rolnych z krajów Mercosur do krajów UE, obniżone zostały też cła - tłumaczył. Podkreślił, że Polska powinna zablokować ratyfikację umowy Mercosur.
Według krytyków porozumienia z Mercosur w unijnych przepisach importowych brakuje zapisów, które nakładałyby na importerów europejskie standardy np. w zakresie dobrostanu zwierząt, stosowania pestycydów czy zakazanego w UE podawania zwierzętom hormonów. Aby umowa handlowa z krajami Mercosur mogła wejść w życie, musi uzyskać poparcie 15 z 27 państw unijnych.
Tytuł audycji: Sygnały dnia
Prowadził: Grzegorz Osiecki
Gość: Czesław Siekierski (minister rolnictwa, PSL)
Data emisji: 7.01.2025
Godzina emisji: 7.15
Źródło: Jedynka/paw