Nowy zarządzca ma nadzieję, że w ciągu dwóch lat uda mu się coś więcej, niż wyjść na finansową prostą. Marcin Herra chce również, by stadion był w stanie konukrować z takimi obiektami, jak chociażby ten na Wembley.
Droga do sukcesu na pewno nie będzie łatwa. Plany poprzedniego kierownictwa dotyczące podpisania umów, które miałby zapewnić stadionowi zyski, spezły na niczym. Skutkiem takiego zaniedbania są ogromne długi. - Dostawałam zapewnienia o wynajmowaniu lóż vipowskich, jednak po weryfikacji dokumetnów okazało się, że umowy nie zostały podpisane.- powiedziała minister sportu Anna Mucha.
Więcej o planach nowego kierownictwa stadionu dowiesz się z relacji Radomira Czarneckiego.
sz.
Drugie życie Stadionu Narodowego…? - Jedynka - polskieradio.pl