Kościukiewicz: nie róbmy z Baczyńskiego herosa

Data publikacji: 14.03.2013 16:00
Ostatnia aktualizacja: 30.12.2020 11:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mateusz Kościukiewicz w studiu Polskiego Radia
Mateusz Kościukiewicz w studiu Polskiego Radia, Autor - PR/Wojciech Kusiński

POSŁUCHAJ

Mateusz Kościukiewicz w Jedynce o filmie Baczyński

Odtwórca tytułowej roli z filmie "Baczyński” Mateusz Kościukiewicz uważa, że mitologizowanie zarówno Powstania Warszawskiego, jak i najpopularniejszego poety tego czasu, jest błędem. – Nie wiemy, jak Baczyński zmierzyłby się z klęską wojny po jej zakończeniu – mówił Mateusz Kościukiewicz w Jedynce.

"Baczyński” w reżyserii Kordiana Piwowarskiego nie jest filmem fabularny, ale raczej dokument fabularyzowany. Wypowiadają się w nim świadkowie wydarzeń - osoby, które znały Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Podróż przez ostatnie lata życia poety zamyka klamrą współczesne wydarzenie - slam poetycki zorganizowany w 2011 roku, w dziewięćdziesiątą rocznicę urodzin Baczyńskiego. A wszystko przeplatane jest scenami inscenizowanymi. Patronem medialnym filmu jest Pierwszy Program Polskiego Radia.

Niecodzienny układ scenariusza był dla Mateusza Kościukiewicza bardzo kuszący. - Miał to być film niszowy, awangardowy, w poetyckim klimacie. I kilka lat Kordian ciężko pracował nad tym, żeby taki obraz powstał – mówił gość Joanny Sławińskiej.

 

– Baczyńskiego przedstawia się jako postać heroiczną, mitologiczną. A nie jesteśmy przecież  w stanie wyobrazić sobie, jak mierzyłby się z traumą wojny i klęski oraz z codziennością powojenną. Nie wiemy, jak wybitnym poetą mógłby zostać. Jego twórczość głęboko naznaczyła trauma tamtych wydarzeń i dziś, budując wokół niego martyrologie, trochę oddalamy się od rzeczywistości, jaka faktycznie unosiła się wokół niego w ruinach – mówił Mateusz Kościukiewicz.

Aktor przyznał, że ma podobny stosunek do budowania mitu Powstania Warszawskiego. - Uważam, że budowanie wokół niego atmosfery zwycięstwa i heroicznej walki jest przekłamaniem. Prawdą jest to, że ci wychodzący do powstania ludzie, nie mieli świadomości, że skończy się to zupełny zrujnowaniem miasta i śmiercią bardzo wielu osób – powiedział aktor.

Jacy poeci podkochiwali się w Baczyńskim i dlaczego Kościukiewicz mówi o sobie „człowiek do wynajęcia”?  Między innymi o tym można usłyszeć w nagraniu rozmowy, którą prowadziła Joanna Sławińska. Zapraszamy.

/
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.