I choć Chilijczycy chwalą się, że jeszcze dalej na południe położona jest ich baza Puerto Williams to jednak do Ushuaia przybywają turyści z całego świata. - Zwłaszcza Brazylijczycy, Hiszpanie, Włosi i Rosjanie - wyjaśniła w rozmowie z Horwatem kobieta, która od czterech lat mieszka w Ushuaia.
Malownicze miasto położone jest na Ziemi Ognistej, nad Kanałem Beagle, przy granicy z Chile. Dookoła widać ośnieżone szczyty gór. Jedną z atrakcji turystycznych jest muzeum byłego więzienia. Do kolonii karnej w Ushuaia zsyłano od początku XX wieku skazańców. Był wśród nich Polak z pochodzenia i argentyński anarchista Szymon Radowicki, który w 1909 rok zabił szefa policji w Buenos Aires.
Jacht "Selma Expeditions", na którym Krzysztof Horwat opłynie Przylądek Horn, przycumowany jest przy Kanale Beagle. Powiewa na nim biało-czerwona bandera. - Popłyniemy najpierw do Puerto Willimas, gdzie załatwimy odprawę. Na szczęście prognozy są dobre. Być może uda nam się nawet dobić do brzegu Przylądka Horn i odwiedzić latarnika - powiedział jego kapitan Piotr Kuźniar. Następnie przez kanały i fiordy do Punta Arenas w Chile.
Kolejne spotkania z Krzysztofem Horwatem w jego podróży na koniec świata w "Sygnałach dnia" i w "Popołudniu z radiową Jedynką" do 18 kwietnia.
"Sygnały dnia" na antenie Jedynki od poniedziałku do soboty między godz. 6.00 a 9.00. Zapraszamy!
tj/ag
Jedynka na Horn. Pierwsze spotkanie na końcu świata - Jedynka - polskieradio.pl