Technolodzy żywienia i ichtiolodzy alarmują, że to, co znajduje się w wodzie, w której żyją ryby, odkłada się w ich organizmie, a następnie, po zjedzeniu takiej ryby, trafia do organizmu człowieka. Bardzo często są to toksyczne substancje.
- Nie chciałabym odstraszać od spożywania ryb, bo ryby są świetnym źródłem białka i innych elementów, choćby słynnego kwasu omega3 - zastrzega Anna Dębicka z MSC(*). Ale radzi, żeby spożywać ryby rozsądnie. Dwa razy w tygodniu to optymalna częstotliwość, bo nie należy konsumować tylko jednego produktu.
Zaś wybierając ryby warto zwrócić uwagę na certyfikat MSC, który dotyczy wyłącznie dzikich ryb. Taki certyfikat gwarantuje pochodzenie ryby nie naruszające ekosystemu. Anna Dębicka zwraca uwagę, że obecnie żaden z rejonów Bałtyku nie spełnia wymogów certyfikatu MSC. Nie oznacza to jednak, że bałtyckich ryb nie należy jeść.
(*) Organizacja MSC - Marine Stewardship Council funkcjonuje od 20 lat. Została powołana przez WWF i biznes rybny, aby stworzyć taki mechanizm, który dostarczałby na rynek ryby, które gwarantują, że zostały pozyskane w sposób zrównoważony. Zrównoważony oznacza, że połowy odbywają się w sposób, którzy nie narusza ekosystemu.
Które ryby można polecić, a których nie należy jeść i dlaczego? Które bałtyckie połowy mają certyfikaty? Czy ryby mrożone są równie cenne jak świeże? Dlaczego łososie nie mają certyfikatu MSC? Posłuchaj nagrania całej rozmowy.
Tytuły audycji: Cztery pory roku
Prowadzi: Sława Bieńczycka
Gość: Anna Dębicka (ekspert z międzynarodowej, pozarządowej organizacji MSC Polska)
Data emisji: 16.02.2018
Godziny emisji: 10.21
ag/abi
Zdrowy jak ryba? To już nieprawda - Jedynka - polskieradio.pl