Wulkanistki, które pokonują swoje słabości

Data publikacji: 11.08.2019 18:34
Ostatnia aktualizacja: 11.08.2019 18:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne, Autor - Shutterstock.com/miyamuts

POSŁUCHAJ

Rozmowa z przedstawicielką Stowarzyszenia Kilimandżaro (Jedynka/ Czas Pogody)

Mają cele, które bywają odległe. Były już na Pico El Teide, Kilimandżaro i Araracie. Działają i spotykają się od 11 lat, by pielęgnować międzypokoleniowe więzi. Same wspaniałe kobiety w różnym wieku i różnych zawodów. Teraz chcą się znaleźć w ogniu wulkanów. Jak silna może być kobieca przyjaźń i jak dążą do realizacji swoich planów opowiedzą panie ze Stowarzyszenia Kilimandżaro. 

- Nie jesteśmy milionerkami, ale stwierdziłyśmy, że w kupie raźniej i wszystko można zrobić wspierając się nawzajem. Mamy wśród nas emerytki, osoby, których nie stać na kosztowne wyprawy. Dlatego ścinamy koszty, tj. robimy takie bardzo niskobudżetowe wyprawy, odpuszczamy hotele czy inne drogie rzeczy, a bierzemy lokalnych przewodników i śpimy w namiotach - mówi Ewa Zielecka-Kuczera ze Stowarzyszenia Kilimadżaro. - Są osoby, które np. mają duże firmy i stać je, żeby pomóc dyskretnie innym uczestniczkom. I tak u nas się dzieje - dodaje.

Kiedy stowarzyszenie powstawało, jego członkinie miały po 30-40 lat. Z czasem szeregi stowarzyszenia zasiliły również seniorki, które - jak podkreśla Ewa Zielecka-Kuczera - są bardzo dzielne.

- Każda wyprawa jest inna i każda wyprawa jest najlepsza. Zawsze tak sobie mówimy. Dlatego ostatnia była naszą najlepszą wyprawą. Weszłyśmy na najwyższy szczyt Hiszpanii, który znajduje się na wyspie Teneryfa. Nasze stowarzyszenie zdobywa nie szczyty górskie i nie w stylu alpejskim bardzo wysokie, skaliste, przepastne góry, tylko wulkany. Jesteśmy wulkanistki - tłumaczy Ewa Zielecka-Kuczera.

Czy nasz gość ma radę dla kobiet, które uważają, że mogą być za słabe na podjęcie różnych wyzwań? - Naszym hasłem na pierwszej wyprawie było, że "każdy ma swoją górę do zdobycia". Jeżeli chcesz zdobywać góry, to zacznij od małych gór. Mogą one być symboliczne, bo może to być np. zdobycie prawa jazdy czy zmiana pracy. Każdy rozumie w inny sposób swoje Kilimadżaro. My też mamy swoje Kilimandżaro na co dzień, też mamy problemy z dziećmi, problemy rodzinne czy zdrowotne. Każda z nas boryka się z jakimiś kłopotami, ale ważny dla nas jest cel. I tym celem może być coś naprawdę niewielkiego - słyszymy w audycji.

Jak wyglądało zdobywanie wulkanu na Teneryfie? Czy kobiety są bardziej solidarne niż mężczyźni? Jakie decyzje dla wulkanistek są najtrudniejsze?

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

Tytuł audycji: Czas Pogody

Rozmawiała: Małgorzata Raducha

Gość: Ewa Zielecka-Kuczera (Stowarzyszenie Kilimandżaro)

Data emisji: 11.08.2019

Godzina emisji: 10.15

ag

Folder ulubione
Folder ulubione
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.