Piotr Nowotnik od ponad dwóch dekad tworzy muzykę i dźwięk dla teatru, filmu, sztuk wizualnych oraz komponuje współczesną muzykę koncertową. Gość Jedynki gra na instrumentach świata takich jak lira korbowa, dudy szwedzkie czy kusztar ujgurski.
Film: Piotr Nowotnik / Youtube
- Żeby być w relacji z pozostałymi członkami zespołu, w którym nasza wizja ma się realizować, ważne jest, żeby być otwartym. Jest to bardzo intymny proces, ponieważ mówimy o naszych wewnętrznych przeżyciach i naszym wewnętrznym świecie. Osoba, która dostaje te informacje od nas, musi być tego warta - mówi o swoim podejściu do muzyki nasz gość.
Muzyka jest pełniejsza bez nutek
Piotr Nowotnik zauważa, że muzyka bez elementu improwizacji, nie jest pełna. - Dotknięcie muzyki, jej dynamika oraz rozumienie tego, co się gra, są pełniejsze, kiedy przed sobą nie ma się tych nutek. Kiedy trzeba zrobić bezpośrednie połączenie między naszym umysłem, sercem, emocjami, a instrumentem - dodaje muzyk.
Z jakiego projektu Piotr Nowotnik musiał zrezygnować ze względu na swoją osobowość? Jak wygląda współpraca między artystami z Warszawy i Melbourne? Dlaczego ludzie czasami są zamknięci na improwizowanie? Nad jaką bajką pracują Piotr Nowotnik i jego żona?
Zapraszamy do wysłuchania załączonego nagrania.
**
Tytuł audycji: Mój świat dźwięków w cyklu Wieczór z Jedynką
Prowadzi: Agata Steczkowska
Gość: Piotr Nowotnik (kompozytor, aranżer, muzyk)
Data emisji: 25.09.2019
Godzina emisji: 23.05
DS
Piotr Nowotnik: jako muzyk jestem otwarty na wszystkie projekty - Jedynka - polskieradio.pl