"Wiatr ze wschodu. Czas białych nocy". Maria Paszyńska: obudziłam się z tą historią w głowie i sercu

Data publikacji: 05.08.2020 21:10
Ostatnia aktualizacja: 06.08.2020 13:05
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Anna Stempniak i Maria Paszyńska
Anna Stempniak i Maria Paszyńska, Autor - Polskie Radio
- Miałam pisać coś zupełnie innego. Umowa była już podpisana, terminy dograne. Jednak obudziłam się pewnego dnia z historią na inną książkę w głowie i w sercu. To było magiczne przeżycie. Ogarnął mnie nieracjonalny szał - powiedziała w audycji "Moje książki" Maria Paszyńska.

Maria Paszyńska (ur. 30 czerwca 1985 w Lubinie) to pisarka, felietonistka, varsavianistka, prawniczka i orientalistka. Ukończyła prawo na Uczelni Łazarskiego oraz iranistykę na Wydziale Orientalistycznym Uniwersytetu Warszawskiego, studiowała turkologię. Pracowała jako prawniczka oraz przewodniczka miejska po Warszawie. Zadebiutowała w 2015 roku powieścią "Warszawski niebotyk", która znalazła się w finale I. edycji konkursu Promotorzy Debiutów organizowanego przez Instytut Książki i Fundację Tygodnika Powszechnego.

Specjalizuje się w powieści historycznej. Szczególnie ważne są dla niej tematy społeczne, dotyczące tolerancji, wielokulturowości i dialogu międzyreligijnego. W swoich książkach przedstawiała m.in. przedwojenną Warszawę, Imperium Osmańskie, wojenne losy stołecznego ogrodu zoologicznego prowadzonego przez Jana i Antoninę Żabińskich oraz tułaczkę Polaków zesłanych na Syberię w czasie II wojny światowej.

W ramach cyklu "Warszawski niebotyk" ukazał się jeszcze tom "Gonitwa chmur" (2016). Autorka ma także na koncie cykl Cień Sułtana (powieści: "Cień sułtana" - 2016, "Krwawe morze" - 2017 i "Córka gniewu" - 2018) i Owoc granatu (powieści: "Dziewczęta wygnane" - 2018, "Kraina snów" - 2018, "Świat w płomieniach" - 2019, "Powroty" - 2019). W tym roku swoją premierę miała pierwsza powieść z cyklu Wiatr ze wschodu - "Czas białych nocy" o miłości i zdradzie na początku XX wieku, w czasie wielkiej wojny i rewolucji.

Zapowiedź książki "Czas białych nocy". Profil: Publicat SA Grupa Wydawnicza

Ja się obudziłam z tą historią w głowie i w sercu

"Jest początek XX wieku. Chwieje się ustalony porządek społeczny. Nad Europą gęstnieją ciemne chmury… Obdarzona niezwykłą wyobraźnią Ukrainka Anastazja Szewczenko próbuje odnaleźć własną tożsamość po traumatycznym dzieciństwie i na nowo nauczyć się ufać. Kazimierz Stawicki, polski "złoty młodzieniec", opuszcza rodzinną Warszawę i wyrusza w świat w poszukiwaniu przygód.

Drogi tych dwojga krzyżują się w Petersburgu, mieście spełnionych snów i upojnych białych nocy. Anastazja i Kazimierz są jak ogień i woda. Dzieli ich wszystko - narodowość, przekonania, doświadczenia - a mimo to los pcha ich ku sobie. Wkrótce nastaje czas rewolucji, a demony przeszłości domagają się zemsty. Czy w świecie zwalczających się ideologii jest jeszcze nadzieja na prawdziwe uczucie?"

POSŁUCHAJ

36:27

Maria Paszyńska: obudziłam się z tą historią w głowie i sercu (Kulturalna Jedynka)

 

Skąd pomysł na nowy cykl? Maria Paszyńska wyjaśniła w Programie 1 Polskiego Radia, że zainspirowała się opowieścią, którą usłyszała na jednym z wykładów, kilkanaście lat temu. W czasach II wojny światowej matka wykładowczyni trafiła do Iranu.

- Irańczycy mają niesamowitą wrażliwość, to jest przepiękne w tym narodzie. Oni wiedzieli, że oprócz zadbania o takie sprawy, jak jedzenie czy ubranie dla Polaków, trzeba się zaopiekować ich duszą. Zbili drewniane budki i sprowadzili ormiańskich księży, by Polacy mogli się wyspowiadać. Jedna z osób stojących w kolejce do spowiedzi, zapytała, jak ma to zrobić, jak ten ormiański ksiądz ma ją zrozumieć. Uzyskała odpowiedź, że to nie jest ważne, że Pan Bóg zrozumie - powiedziała.

- Ja wówczas, te lata temu, wiedziałam, że ta historia kiedyś będzie musiała być przeze mnie opowiedziana. Te historie tak czekają sobie we mnie. Jak czuję, że to już jest ten moment - to one wówczas zostają opowiedziane. Ja się obudziłam z tą historią w głowie i w sercu - wskazała.

Bardzo często zapominamy o jednej rzeczy

Na uwagę, że książka "Wiatr ze wschodu. Czas białych nocy" to nie tylko imaginacja, a praca nad nią na pewno wymagała gruntownego przygotowania, autorka odpowiedziała, że na szczęście "historia to największa miłość jej życia". - Mam mnóstwo materiałów źródłowych, mnóstwo książek. Zbieram, czytam wszystko, co się da. Zanim przystąpiłam do pisania "Czasu białych nocy", temat miałam dość dobrze opracowany. Na studiach fascynowałam się ruchami demokratycznymi początku XX wieku. Historia Rosji jest jednym z moich koników - wytłumaczyła.  

- Bardzo często, myśląc o bolszewizmie, zapominamy o jednej rzeczy - te ideologie obiecywały równość, usuniecie systemu klasowego, edukację. One pociągały ludzi w tym pragnieniu wolności, obietnicy lepszego jutra. Poprzez postać Anastazji chciałam pokazać jak to pierwsze zachłyśnięcie mija i zaczyna się dostrzegać rzeczywistość. Jak wówczas zmienia się optyka. To było dla mnie bardzo ważne, żeby o tym przypomnieć i pokazać, że ocena zwykłego szarego człowieka tamtego czasu nie jest taka prosta i jednoznaczna - stwierdziła Paszyńska.

Dlaczego Maria Paszyńska uważa Warszawę za swój dom? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. 

Zapraszamy również do zapoznania się z rekomendacjami Tadeusza Lewandowskiego.

Tytuł audycji: Moje książki

Prowadzi: Anna Stempniak

Gość: Maria Paszyńska (pisarka, felietonistka, varsavianistka, prawniczka, orientalistka)

Data emisji: 5.08.2020 r. 

Godzina emisji: 21.10

kk

Sygnały dnia
Sygnały dnia
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.