Czy świadek może odmówić zeznań, gdy boi się zemsty przestępców? Czy dane takiej osoby mogą być utajnione i kto będzie miał do nich dostęp? Dorota Świerczyńska:
Prokuratura zna przypadki, gdy świadek przestępstwa był zastraszany. Rok temu w Ostródzie, podejrzewany o kradzieże i włamania 19-latek, został aresztowany za groźby pobicia i próby wymuszenia składania fałszywych zeznań przez wspólnika.
Podobny przypadek był w Żarach, gdy prokurator rejonowy skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko 20-letniemu mężczyźnie, który groził pobiciem pokrzywdzonemu, w celu zmuszenia go do nie rozpoznania sprawcy rozboju.
Zgodnie z prawem za wywieranie wpływu na świadka grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Również, zgodnie z prawem, świadek nie może odmówić zeznań, gdy boi się zemsty przestępcy. Piotr Kładoczny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka podkreśla, że świadek może jedynie prosić, by jego dane zostały anonimowe.
Piotr Kładoczny: - Jeżeli zachodzi obawa o bezpieczeństwo dla życia, zdrowia, wolności albo mienia świadka albo osoby jemu najbliższej, sąd może tożsamość świadka zachować w tajemnicy. Jeśli sąd tego nie zrobi, świadek nie może odmówić zeznań. Oczywiście może powiedzieć, że nic nie pamięta.
Jeśli sąd uzna obawy świadka, wtedy jego dane i jego wizerunek zostaną utajnione. Będzie miał do nich dostęp tylko sąd, prokurator i policja. Zdaniem profesora Piotra Kruszyńskiego z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, dostęp do nich powinien mieć również adwokat oskarżonego.
Prof. Piotr Kruszyński: - Mogłoby się np. okazać, że ten świadek incognito jest jakimś osobistym wrogiem oskarżonego. Tu chodzi o prawo do obrony. Jednak ustawodawcy te argumenty nie przekonały, bo obrońca działa na korzyść oskarżonego i istnieje obawa, że on ujawni te dane. Obrońca więc nie ma dostępu do tych danych, ma tylko sąd, prokuratura i policja.
Lidia Mazowiecka z Prokuratury Generalnej: - Mimo bardzo wielu przepisów na rzecz pokrzywdzonego, niestety nadal lepiej chroniony jest sprawca przestępstwa. Sama ofiara, nawet w kontekście świadka koronnego, w zasadzie w ogóle nie jest chroniona. Taka osoba czuje się bezradna, bo jest to sytuacja niespodziewana, nowa i nieznana. Pomoc jest potrzebna.
Prawa świadka w śledztwie i procesie sądowym – SD 24.11.10. - Jedynka - polskieradio.pl