Prawa świadka w śledztwie i procesie sądowym – SD 24.11.10.

Data publikacji: 24.11.2010 11:17
Ostatnia aktualizacja: 24.11.2010 11:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

POSŁUCHAJ

SD – Czy świadek może odmówić zeznań, gdy boi się zemsty przestępców?

POSŁUCHAJ

PzJ 1 – Co może zrobić świadek, gdy boi się zemsty przestępców?

POSŁUCHAJ

PzJ 2 – Sąd powinien wspierać kogoś, kto jest świadkiem.

Czy świadek może odmówić zeznań, gdy boi się zemsty przestępców?

Czy świadek może odmówić zeznań, gdy boi się zemsty przestępców? Czy dane takiej osoby mogą być utajnione i kto będzie miał do nich dostęp? Dorota Świerczyńska:

Prokuratura zna przypadki, gdy świadek przestępstwa był zastraszany. Rok temu w Ostródzie, podejrzewany o kradzieże i włamania 19-latek, został aresztowany za groźby pobicia i próby wymuszenia składania fałszywych zeznań przez wspólnika.
 Podobny przypadek był w Żarach, gdy prokurator rejonowy skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko 20-letniemu mężczyźnie, który groził pobiciem pokrzywdzonemu, w celu zmuszenia go do nie rozpoznania sprawcy rozboju.
 Zgodnie z prawem za wywieranie wpływu na świadka grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Również, zgodnie z prawem, świadek nie może odmówić zeznań, gdy boi się zemsty przestępcy. Piotr Kładoczny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka podkreśla, że świadek może jedynie prosić, by jego dane zostały anonimowe.

Piotr Kładoczny: - Jeżeli zachodzi obawa o bezpieczeństwo dla życia, zdrowia, wolności albo mienia świadka albo osoby jemu najbliższej, sąd może tożsamość świadka zachować w tajemnicy. Jeśli sąd tego nie zrobi, świadek nie może odmówić zeznań. Oczywiście może powiedzieć, że nic nie pamięta.

Jeśli sąd uzna obawy świadka, wtedy jego dane i jego wizerunek zostaną utajnione. Będzie miał do nich dostęp tylko sąd, prokurator i policja. Zdaniem profesora Piotra Kruszyńskiego z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, dostęp do nich powinien mieć również adwokat oskarżonego.

Prof. Piotr Kruszyński: - Mogłoby się np. okazać, że ten świadek incognito jest jakimś osobistym wrogiem oskarżonego. Tu chodzi o prawo do obrony. Jednak ustawodawcy te argumenty nie przekonały, bo obrońca działa na korzyść oskarżonego i istnieje obawa, że on ujawni te dane. Obrońca więc nie ma dostępu do tych danych, ma tylko sąd, prokuratura i policja.
 
Lidia Mazowiecka z Prokuratury Generalnej: - Mimo bardzo wielu przepisów na rzecz pokrzywdzonego, niestety nadal lepiej chroniony jest sprawca przestępstwa. Sama ofiara, nawet w kontekście świadka koronnego, w zasadzie w ogóle nie jest chroniona. Taka osoba czuje się bezradna, bo jest to sytuacja niespodziewana, nowa i nieznana. Pomoc jest potrzebna.

Tak to bywało
Tak to bywało
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.