Gość "Magazynu Bardzo Filmowego" przyznaje, że przyglądając się wszystkim filmom, które weszły do dystrybucji kinowej w roku 2022, nie znalazł bardzo wielu takich, które obudziłyby zachwyt. Jednocześnie znalazło się kilka tytułów ocenionych jako "bardzo dobre" i warte przypomnienia w specjalnym podsumowaniu. - To na pewno film "C'mon C'mon" Mike'a Millsa z wybitną rolą Joaquina Phoenixa. To aktor, którego oczywiście pamiętamy z "Jokera" - analizuje dr Marcin Radomski.
"C'mon C'mon"
Kreowany przez niego bohater podobnie zresztą jak cały film, w ocenie gościa Joanny Sławińskiej, "uderza prostotą i skromnością". - Film opowiada historię mężczyzny w średnim wieku, jego siostry i siostrzeńca. To taki melanż fabuły i dokumentu, z bardzo ciekawą strukturą filmową. O tym, co jest najważniejsze w życiu, tak naprawdę. O czułości i bliskości w każdej relacji - zauważa dr Radomski. Dodaje jednocześnie, że filmów o pewnego rodzaju "moralnej głębi" mamy dzisiaj niewiele.
"C'mon C'mon" został porównany przez gościa Jedynki do dzieł Krzysztofa Kieślowskiego. - Mamy tu taką osobistą poezję o wrażliwym twórcy. Jednocześnie bohater jest twórcą i reżyser jest twórcą. Takim twórcą trochę idącym pod prąd temu, co jest obecnie modne w kinie. Ten film jest bardzo dobry i szczególnie go polecam. Nie tylko ze względu na główną rolę aktora, ale w ogóle ze względu na całą strukturę fabularną i narrację - słyszymy.
"Najgorszy człowiek na świecie"
Filmem, który mocno poruszył dr. Marcina Radomskiego, był "Najgorszy człowiek na świecie" Joachima Triera. - To opowieść o zagubieniu i poszukiwaniu tożsamości we współczesnym świecie. To jednocześnie film czuły, ale też bardzo szczery. Historia głównej bohaterki, około trzydziestoletniej dziewczyny, jest bardzo uniwersalna: ona szuka miłości, akceptacji, poszukuje też siebie - wyjaśnia krytyk filmowy i zwraca uwagę na formalny podział tego dzieła. - Jest dwanaście rozdziałów, plus prolog i epilog - wskazuje.
W jego ocenie to kluczowe momenty spojrzenia na życie kobiety. - Dosyć literacka konstrukcja filmu, poprzez ten podział. Daje on wgląd w psychikę i myślenie głównej bohaterki. Film jest dosyć melancholijny, ale zrobiony w skandynawskim stylu. (...) Pojawia się wiele tematów prowokujących do myślenia - nie kryje dr Radomski. Jego zdaniem warto obserwować karierę Joachima Triera, a film omawiany w audycji nazywa "jednym z najlepszych o relacjach".
YouTube/M2 Films
"Top Gun: Maverick"
Dr Radomski wskazał również tytuł z szeroko pojętego kina mainstreamowego. Po 36 latach od premiery wielkiego przeboju lat 80. XX wieku, filmu "Top Gun", publiczność otrzymuje remake, historię unowocześnioną. - Wydaje mi się, że jest to powrót tryumfalny. Udało się zachować jakość, bo film ma mocne punkty. Niewątpliwie to są sekwencje, na które wszyscy czekali: samolotowe, podniebne akrobacje. Uważam, że zostały one bardzo dobrze zrealizowane - przekonuje krytyk filmowy.
Film, jego zdaniem, jest spektakularny również pod względem gry aktorskiej. - Tom Cruise, powracający po tylu latach, "trzyma formę". To jego kolejna dobra rola, jest wiarygodny w tym wszystkim. I bardzo dobrze po prostu się ten film ogląda. To dobra rozrywka, film z efektami specjalnymi, na jakie wielu czekało. Ja nie byłem rozczarowany, dlatego ten film warto obejrzeć albo go sobie powtórzyć - uważa gość "Magazynu bardzo filmowego".
"The Silent Twins"
Z polskich tytułów dr Radomski wybrał "The Silent Twins" Agnieszki Smoczyńskiej. Mamy do czynienia z "reżyserką, która rozwija się z każdym swoim filmem". - To historia zrealizowana po angielsku, z zagranicznymi aktorkami, m.in. z Tamarą Lawrence. Kino na światowym poziomie, bardzo odbiegające od tego naszego polskiego, a jednocześnie zanurzone w tematach, którymi interesuje się Smoczyńska: poszukiwania, tożsamość, dojrzewanie - wylicza.
U Smoczyńskiej dojrzewają bohaterki zarówno młodsze, jak i starsze. - Zamknięte w swoim świecie przeważnie, dotykające mroku otoczenia, tego, co jest gdzieś wokół nich. A one przeważnie są naiwne i muszą się mierzyć z brutalnością - wskazuje gość Joanny Sławińskiej. Filmy tej reżyserki nazywa "onirycznymi". - Nie do końca realistyczne, zawsze gdzieś jest ta warstwa wyobraźni, przez którą ona opowiada. I to mi się w tym kinie chyba najbardziej podoba - podsumowuje.
YouTube/GutekFilm
W audycji również:
- kinowe premiery tygodnia,
- rozmowa z Marzeną Majcher, kompozytorką muzyki filmowej oraz współczesnej, gitarzystką, autorką muzyki do ponad 40 filmów - fabularnych, dokumentalnych, animowanych - oraz kilku seriali.
Tytuł audycji: Magazyn bardzo filmowy
Prowadzi: Joanna Slawińska
Goście: Marzena Majcher (kompozytorka, gitarzystka), dr Marcin Radomski (krytyk filmowy)
Data emisji: 29.12.2022 r.
Godzina emisji: 23.09
mg/kor
Marcin Radomski: to był ciekawy rok dla kina. Ale czy dobry? - Jedynka - polskieradio.pl