Teatr Komedii Impro w Łodzi to zespół aktorów, którzy tworzą przedstawienia na oczach i z udziałem publiczności, używając do tego jedynie wyobraźni i sugestii padających z widowni. To widzowie układają scenariusz spektaklu, a artyści na bieżąco go tworzą - czytamy na stronie instytucji.
Co jest potrzebne, aby powstał teatr improwizowany? Czy wymagane są chociażby badania rynku, aby sprawdzić zainteresowanie taką formą sztuki wśród widzów? - Tak naprawdę zaczynaliśmy od własnej potrzeby serca; potrzeby stworzenia miejsca, w którym każdy z artystów i widzów poczuje się dobrze - wyjaśnia Maria Gudejko.
Zdaniem dyrektorki teatr impro to także forma wspólnotowości. - Chodzi o tworzenie tu i teraz jakiejś typowo teatralnej magii. Chyba to jest nasza rynkowa wartość - ocenia gość Programu 1 Polskiego Radia. - Impro nie da się robić jak zwykłego teatru, do którego ludzie przychodzą, grają coś, co zostało wypróbowane i rozstają się i nie muszą nawet się lubić. Jeżeli w impro nie lubi się człowieka, z którym się gra na scenie, jest bardzo trudno - dodaje Jacek Sut.
Czytaj także:
Szkielety improwizacji
Gra w teatrze improwizowanym opiera się na kilku formatach. Jacek Sut nazywa je szkieletami na linii czasu. - Musimy się nauczyć, do którego momentu musimy załatwić jakieś sprawy, i w którym momencie zacząć inne sprawy. Wtedy buduje się rytm przedstawienia, powstają jego kamienie milowe. One zawsze rodzą się z wyobraźni widzów i naszej. Nigdy żaden tekst się nie powtarza; nie ma wytrycha, który zawsze pomagał nam robić to samo w określonym momencie - tłumaczy aktor.
Czy istnieją wzory komedii, które wykorzystuje się w impro? - Podstawowym wzorem komedii jest to, że jak jedna osoba jest dziwna, to musi być normalna. To znajdziemy w chyba wszystkich filmach komediowych, odkąd istnieje kino - mówi Jacek Sut. - W impro się buduje. To jest to, czego impro uczy, a co jest potwornie trudne do zrozumienia dla zawodowych aktorów, to że można zagrać całe przedstawienie bez ani jednego konfliktu - zaznacza gość radiowej Jedynki.
- Podstawą budowania teatru improwizowanego jest rodzaj współpracy między aktorami budującymi spektakl. Trzeba być na tak, a nawet na "tak, i..."; nie negować tego, co proponuje partner. To może być trudne, ale właśnie to "i..." jest dodaniem kolejnego klocka do spektaklu - uzupełnia Maria Gudejko.
Tytuł audycji: "Noc w Teatrze" w ramach audycji "Muzyka nocą"
Prowadziła: Ewa Heine
Goście: Maria Gudejko, Jacek Sut (Teatr Komedii Impro w Łodzi)
Data emisji: 17.07.2023
Godziny emisji: 0.11, 1.07
qch