Sejm skierował wszystkie projekty zmieniające przepisy o przerywaniu ciąży do dalszych prac w komisji nadzwyczajnej.
W piątek w Sejmie odbyły się głosowania nad czterema projektami ustaw ws. aborcji. Debata na temat złożonych propozycji odbyła się w czwartek. Wnioski o odrzucenie wszystkich projektów złożyła Konfederacja, PiS wnioskowało o odrzuceniem trzech z nich (poza projektem Trzeciej Drogi).
W pierwszym głosowaniu Sejm nie zgodził się na odrzucenie zgłoszonego przez Lewicę projektu zmian w Kodeksie karnym. Zakłada on częściową depenalizację czynów związanych z terminacją ciąży. Za wnioskiem o odrzucenie było 204 posłów. Przeciw zagłosowało 223, a 15 wstrzymało się od głosu.
"Mały krok po 30 latach"
- To nie głosowanie za określonym projektem, ale głosowanie za tym, aby mogły być dalej procedowane wszystkie te projekty - podkreślała w Programie 1 Polskiego Radia Krystyna Kacpura.
Zaznaczyła, że to "mały kroczek naprzód po 30 latach walki o odzyskanie praw kobiet, prawa do decydowania o swoim życiu, o swojej prywatności, prawa do decydowania, o rodzinie, o rozrodczości".
Goszcząca w audycji prezes Fundacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny FEDERA podkreśliła, że "chodzi tutaj o prostą sprawę" i nie są konieczne nadzwyczajne komisje. - Chodzi o zdrowie i życie kobiet, o usługę medyczną - podkreśliła. - Chciałabym, żeby wreszcie coś ruszyło w tym temacie i żeby kobiety przestały bać się polskiego szpitala i przestały bać się zachodzić w ciążę - dodała.
Więcej w nagraniu rozmowy.
Audycja: W samo południe
Rozmawiał: Paweł Zieliński
Gość: Krystyna Kacpura (FEDERA)
Data emisji: 12.04.2024
Godzina emisji: 12.23
IAR/PAP/Jedynka/st
O aborcji w Sejmie. Kacpura: żeby wreszcie coś ruszyło w tym temacie - Jedynka - polskieradio.pl