Wybory do PE. Ekspert: von der Leyen będzie musiała współpracować z konserwatystami

Data publikacji: 10.06.2024 19:15
Ostatnia aktualizacja: 10.06.2024 19:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ursula von der Leyen
Ursula von der Leyen, Autor - PAP/EPA/CLEMENS BILAN
Po wyborach do Parlamentu Europejskiego nie należy się spodziewać zmiany kursu w unijnej polityce. Mimo wzrostu poparcia dla prawicy i antyunijnej skrajnej prawicy większość utrzymały partie głównego nurtu, czyli centroprawica, centrolewica i liberałowie.

Ursula von der Leyen jest przekonana, że zostanie wybrana na stanowisko przewodniczącej Komisji Europejskiej na drugą kadencję. Dotychczasowa szefowa Komisji wypowiadała się po opublikowaniu przez Parlament Europejski wstępnych wyników wyborów. 

Niemka, by mieć pewność wyboru, będzie musiała jeszcze szukać poparcia w innych grupach, bo głosowanie będzie tajne i nie jest powiedziane, że wszyscy europosłowie z tych trzech frakcji lojalnie ją poprą. Ursula von der Leyen już wcześniej starała się zyskać przychylność premier Włoch Giorgii Meloni, by otrzymać głosy części konserwatystów.

- Wydaje mi się, że Ursula von der Leyen może być spokojna, chociaż będzie musiała współpracować z Grupą Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, w której jest premier Meloni - mówi na antenie Programu 1 Polskiego Radia prof. Kamil Zajączkowski, dyrektor Centrum Europejskiego UW. - Prawdopodobnie utrzyma się ten stan, ta koalicja trzech, a Europejska Partia Ludowa notabene wyszła bardzo dobrze w tych wyborach, a więc ona będzie bardzo mocna - dodaje. 

Frekwencja w wyborach 

Frekwencja w wyborach do Paramentu Europejskiego w całej Unii wyniosła 50,8 procent. Tak wynika z częściowych danych napływających z unijnych stolic. 12 krajów przysłało już ostateczne wyniki, 14 państw wstępne, brakuje jeszcze dokumentów z Irlandii. Szacowana frekwencja w tym roku była nieznacznie wyższa od tej sprzed pięciu lat. Wtedy była na poziomie 50,66 procent.

W 2019 roku łącznie do urn poszło nieco ponad 50 procent Europejczyków. Głosowanie jest obowiązkowe m.in. w Belgii i Luksemburgu. W tych krajach unikanie obywatelskiego obowiązku karane jest mandatem.


POSŁUCHAJ

33:26

Po wyborach do Parlamentu Europejskiego (Więcej świata/Jedynka)

 

Czytaj również: 

Ponadto w audycji: 

- Po wyborach do Parlamentu Europejskiego - jaki rozkład sił we Wspólnocie? Relacja Beaty Płomeckiej.

- Prezydent Francji Emmanuel Macron rozwiązał Zgromadzenie Narodowe i rozpisał przedterminowe wybory parlamentarne: pierwsza tura odbędzie się 30 czerwca, a druga tura - 7 lipca. W wyborach do Parlamentu Europejskiego skrajnie prawicowe Zjednoczenie Narodowe związane z Marine Le Pen dwukrotnie przebiło rezultat osiągnięty przez listę wyborczą sił skupionych wokół prezydenta Macrona. Felieton Michała strzałkowskiego oraz rozmowa z prof. Tomaszem Michalskim z Paris School of Business. 

- Izraelski minister bez teki Benny Gantz ogłosił opuszczenie - wraz z siedmioma innymi posłami - gabinetu wojennego, sformowanego po ataku Hamasu. Były wojskowy zarzucił premierowi, że ponosi porażkę w wojnie z bojownikami Hamasu w Strefie Gazy, i wezwał do przyśpieszonych wyborów, które - jak przekonuje - pozwolą wyłonić taki gabinet, który zdobędzie zaufanie społeczne i będzie w stanie stawić czoła wyzwaniom, jakie stoją przed Izraelem. Rozmowa z prof. Maciejem Münnichem z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. 

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadziła: Magdalena Skajewska

Goście: prof. Kamil Zajączkowski (dyrektor Centrum Europejskiego UW), prof. Maciej Münnich (KUL), prof. Tomasz Michalski (Paris School of Business)

Data emisji: 10.06.2024

Godzina emisji: 17.19

IAR/ans/wmkor

Aktualności radiowej Jedynki
Aktualności radiowej Jedynki
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.