W programie gdańskiego 28. Festiwalu Szekspirowskiego (25 lipca - 4 sierpnia) - "A niech się głowy toczą!" - znalazły się m.in. spektakle: "Hamlet" w reżyserii Declana Donnellana, "12. noc albo co chcecie" w reżyserii Grzegorza Jarzyny, peruwiański "Hamlet" Cheli De Ferrari oraz postapokaliptyczna wersja najsmutniejszej tragedii Szekspira "Romeo i Julia" w reżyserii Rostyslava Derzhypilskiego.
Agata Grenda: Szekspir jakoś nie chce się zestarzeć
Agata Grenda, dyrektorka Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego, podkreśliła w audycji "Kulturalna Jedynka", że "Szekspir jest dla twórców festiwalu pretekstem".
- Festiwal ma już 28 lat, ja jestem jego dyrektorką od trzech, po nieodżałowanym prof. Jerzym Limonie [zmarł w 2021 roku]. Staram się kontynuować dzieło profesora, ale ponieważ nie jestem z wykształcenia szekspirolożką ani nawet anglistką - jestem polonistką, menadżerką kultury, kobietą o pokolenie młodszą - daję temu festiwalowi trochę nowy rys - mówiła Agata Grenda.
- By w kółko nie wystawiać Szekspira w jego klasycznej postaci, bo to już wszyscy znamy, zmiana kostiumów tutaj niewiele da. To, co dla mnie jest ciekawe, to jest uniwersalizm, ponadczasowość Szekspira, który jest bardzo kontrowersyjny, czasami wydaje się "dziadersem", mizoginem. To też jest świetny punkt wyjścia. Mimo tych wszystkich przywar, które młodzi mu przypisują, Szekspir jakoś nie chce się zestarzeć - podkreśliła.
Czytaj także:
"Cieszę się, że to przedstawienie otworzyło festiwal"
W ramach festiwalu można zobaczyć 10 premier, w tym nową produkcję Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego pt. "Burza. Prequel" w reżyserii Joanny Zdrady. - To w zasadzie fantazja na temat "Burzy", na temat tego, co mogło się wydarzyć, zanim rozbitkowie trafili na wyspę - wytłumaczyła Zdrada w radiowej Jedynce.
- Wraz z Maliną Prześlugą zastanawiałyśmy się, kto powinien być bohaterem spektaklu napisanego z myślą o młodym widzu, nastoletnim. Stwierdziłyśmy, że osią przewodnią, która jest dla nas istotna i fascynująca, jest relacja dorastającej córki z ojcem, problematyka związana z dorastaniem, dojrzewaniem, poszukiwaniem swojego miejsca w życiu, określaniem swojej życiowej drogi, ale też relacja z naturą - opowiedziała.
Zdrada wskazała, że cieszy się, że Festiwal Szekspirowski otworzyło przedstawienie, które powstało dla nastoletnich widzów, bo ma wrażenie, że ten młodszy odbiorca w polskim teatrze jest "mało zaopiekowany", pomijany.
W audycji "Kulturalna Jedynka" o swoim spektaklu "Wszystko dobre, co się dobrze kończy" opowiedział także Szymon Kaczmarek.
Czytaj także:
Tytuł audycji: Kulturalna Jedynka
Prowadziła: Martyna Podolska
Data emisji: 28.05.2024
Godzina emisji: 23.10
kk/kmp