"Czekaliśmy w pogotowiu kilka dni". Stanisław Aronson wspomina początek powstania warszawskiego

Data publikacji: 01.08.2024 19:10
Ostatnia aktualizacja: 01.08.2024 20:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Od lewej: prowadzący audycję Michał Strzałkowski oraz Stanisław Aronson, uczestnik powstania warszawskiego, żołnierz elitarnej jednostki Kedywu "Kolegium A" Okręgu Warszawskiego AK
Od lewej: prowadzący audycję Michał Strzałkowski oraz Stanisław Aronson, uczestnik powstania warszawskiego, żołnierz elitarnej jednostki Kedywu "Kolegium A" Okręgu Warszawskiego AK, Autor - Polskie Radio
- Czekaliśmy w pogotowiu kilka dni. Naszym pierwszym zadaniem było zdobycie Umschlagplatzu. I tak się zaczął pierwszy dzień - mówił w audycji specjalnej Programu 1 Polskiego Radia 1 sierpnia 2024 roku Stanisław Aronson, uczestnik powstania warszawskiego, żołnierz elitarnej jednostki Kedywu "Kolegium A" Okręgu Warszawskiego AK. 
  • 1 sierpnia 1944 roku rozpoczęło się powstanie warszawskie, będące największą akcją podziemia w okupowanej Europie.
  • Tego dnia Niemców w Warszawie zaatakowała dobrze wyszkolona, choć kiepsko uzbrojona i zaopatrzona armia 25 tys. żołnierzy Armii Krajowej; szybko w akcję zaangażowały się także tłumy cywilów.
  • Zgodnie z rozkazem powstanie warszawskie miało rozpocząć się 1 sierpnia o godz. 17.00 - godz. "W". 

Pierwsze dni powstania

Powstanie warszawskie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 roku o godz. 17.00. Był to największy zryw podziemia w okupowanej Europie, w czasie którego kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy Armii Krajowej przez dwa miesiące walczyło ze znacznie przeważającym militarnie wrogiem. 

Stanisław Aronson mówił w rozmowie z Michałem Strzałkowskim, że pierwszy rozkaz, który otrzymał jego oddział, został zrealizowany. - Nasze pierwsze zadanie to było zdobycie Umschlagplatzu i zdobyliśmy plac z pewnymi stratami. SS-mani przeważnie albo zostali zabici, albo zginęli. Tak zaczął się pierwszy dzień i pierwsza noc - opowiadał. - Następnego dnia myśmy odmaszerowali na Wolę i po dwóch dniach Niemcy zaczęli atakować. Zrozumieliśmy, że sprawa nie jest taka prosta, ponieważ Niemcy mieli duże oddziały pod Warszawą, które wprowadzili do miasta. Po czterech, pięciu dniach okazało się, że powstanie się nie udało - dodał gość Jedynki. 

Stanisław Aronson: świętujemy po to, żeby oddać cześć poległym 

Powstanie warszawskie miało trwać kilka dni, w czasie których Armia Krajowa miała wyzwolić miasto i w roli gospodarzy powitać w nim wkraczających Sowietów. Armia Czerwona na wieść o rozpoczęciu walk wstrzymała natarcie na zachód i nie udzieliła powstaniu znaczącej pomocy. Pozbawione wsparcia powstanie skapitulowało po 63 dniach, 2 października 1944 roku.

- Ja byłem bardzo ciężko ranny w powstaniu (bodajże ósmego czy dziewiątego dnia), byłem wycofany z walki. Leżałem na Starym Mieście w szpitalu polowym i obserwowałem, co się dzieje. Jeśli chodzi o cywilów, którzy tam wtedy byli w Warszawie, to z ich strony byliśmy witani z otwartymi rękami. To się zmieniło po paru dniach, bo oni byli pod bombardowaniem 24 godziny i wiedzieli, że to się nie udało - wspominał uczestnik powstania warszawskiego. 

Dlaczego tak ważna jest pamięć o powstaniu? - By zapamiętać tę tragedię, ponieważ to nie było żadne zwycięstwo, tylko to była klęska. My świętujemy, żeby oddać cześć naszym kolegom, którzy zginęli - stwierdził Stanisław Aronson. 

Czytaj także:

POSŁUCHAJ

36:27

Stanisław Aronson wspomina początek powstania warszawskiego (Audycje specjalne/Jedynka)

 

Ponadto w audycji: 

- Rozmowa z Sebastianem Pawliną, historykiem, pracownikiem Muzeum Historii Polski, autorem wydanej niedawno książki "Barykady '44. Nadzieja i Wspólnota". Rozmowa o powstańczych barykadach, czyli miejscu spotkania żołnierzy powstania i cywilów.

O powstaniu warszawskim widzianym z perspektywy ludności cywilnej - od euforii pierwszych dni po dramat dni ostatnich - opowie Olga Szymańska-Snopek z Izby Pamięci przy Cmentarzu Powstańców Warszawskich na Woli, filii Muzeum Warszawy. 

- Rozmowa z prof. Tomaszem Szarotą, historykiem z Polskiej Akademii Nauk, autorem m.in. książki "Okupowanej Warszawy życie codzienne". Ostatnie chwile przed powstaniem, nastroje w Warszawie i ich wpływ na decyzję o powstaniu.

- Na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach odbyły się uroczystości przy pomniku Gloria Victis. To punkt kulminacyjny obchodów 80. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Więcej w relacji Witolda Banacha. 

80. rocznica powstania warszawskiego

1 sierpnia 1944 roku do walki stanęło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące.

W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wyniosły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono ze zniszczonego miasta, które po powstaniu Niemcy niemal całkowicie zburzyli.


Tytuł audycji: "Audycja specjalna" 

Prowadził: Michał Strzałkowski 

Goście: Stanisław Aronson (uczestnik powstania warszawskiego, żołnierz elitarnej jednostki Kedywu "Kolegium A" Okręgu Warszawskiego AK), Sebastian Pawlina (historyk, pracownik Muzeum Historii Polski), prof. Tomasz Szarota (historyk z Polskiej Akademii Nauk) 

Data emisji: 1.08.2024 r.

Godzina emisji: 17.00-18.00

IAR/ans/kmp

Aktualności radiowej Jedynki
Aktualności radiowej Jedynki
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.