Paweł Pańta na co dzień gra muzykę jazzową, poważną oraz rozrywkową. Na scenie pojawia się z kontrabasem. - Nieważne, czy to jest teatr, czy muzyka jazzowa, którą najbardziej kocham, podobnie jak muzykę klasyczną, to zawsze służę swoim talentem na 100 proc. Angażuję się przy tym w każdą nutę. Słuchacze to czują - opowiada w "Muzycznej Jedynce".
Co ciekawe, kontrabas jako instrument rzadko bywa na pierwszym planie, jednak w przypadku Pawła Pańty chęć bycia frontmanem ma się dobrze. - Jak to mawiają mądrzejsi ode mnie, np. Janusz Strobel, kontrabas jest sercem zespołu. Jeśli wyciszymy te dolne tony i nie zauważamy tego instrumentu, to zaczniemy zastanawiać się, czy któregoś z elementów nie brakuje w muzyce. Te dolne dźwięki tworzą miłą podstawę dla solistów - wyjaśnia.
Odkleili tekst od muzyki
Paweł Pańta nagrał wspólnie z Bogdanem Hołownią płytę, na której znajdują się świetnie znane piosenki Jerzego Wasowskiego i Jeremiego Przybory w wersji instrumentalnej na kontrabas i fortepian. – To takie polskie standardy muzyki rozrywkowej - ocenia Paweł Sztompke.
- Można tak rzec. Bardzo chciałbym, żeby najmłodsze pokolenie, które nie wiem, czy będzie miało ochotę zaglądać do archiwów Telewizji Polskiej i oglądać Kabarety Starszych Panów, zaczęło może od tej formy instrumentalnej - komentuje Paweł Pańta.
Muzyk dodaje: - Grzegorz Wasowski opowiadał mi, że jego ojciec marzył o tym, aby piosenki tego genialnego duetu Wasowski i Przybora były wykonywane w formie instrumentalnej. Po to, by odkleić je od tekstu i przekazywać tylko warstwę melodyczną. Choć odklejenie tych piosenek od tekstu w zasadzie jest niemożliwe, ponieważ te wszystkie zwroty i frazy weszły na stałe do naszego słownictwa.
Druga młodość Wasowskiego i Przybory
Paweł Sztompke, że utwory Wasowskiego i Przybory zyskały drugą młodość. - To jest kilkanaście utworów, które znamy od pierwszej do ostatniej nutki, natomiast Paweł Pańta i Bogdan Hołownia są poetami swoich instrumentów. Paweł Pańta ze swoim kontrabasem to czysta poezja, a Bogdan Hołownia to czysta liryka - przyznaje dziennikarz Jedynki.
- Te piosenki są po prostu arcygenialne (…) – mówi o twórczości legendarnego duetu Paweł Pańta. - Na płycie jest 16 utworów Wasowskiego i Przybory oraz 2 piosenki, które potraktowaliśmy jako bonus. Tzn. jedną z pierwszych piosenek p. Jerzego "Jeszcze poczekajmy" do słów Broka i ostatnią piosenkę "Gram o wszystko" - dodaje.
Zobacz także:
Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka
Prowadził: Paweł Sztompke
Gość: Paweł Pańta
Data emisji: 19.11.2024
Godzina emisji: 18.35
DS
"Ich piosenki są arcygenialne". Paweł Pańta o twórczości Wasowskiego i Przybory - Jedynka - polskieradio.pl