Warszawski Ursynów i jego wsie. "Mieszkańcy nie mieli wyboru"

Data publikacji: 15.02.2025 09:00
Ostatnia aktualizacja: 17.02.2025 14:07
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Osiedle domów jednorodzinnych na Ursynowie w Warszawie
Osiedle domów jednorodzinnych na Ursynowie w Warszawie, Autor - NAC

POSŁUCHAJ

Kiermasz pod kogutkiem

Jeszcze całkiem niedawno były to tereny stricte wiejskie i rolnicze. Ursynów powstał na miejscu kilkunastu wsi. Co ciekawe, ślady tychże są w wielu miejscach wciąż doskonale widoczne. Mało tego - żyją ludzie, którzy w tych wsiach się wychowali i te strony zmieniły się na ich oczach, a oni wciąż identyfikują się z tymi miejscowościami. Nie powiedzą nigdy" "Jestem z Ursynowa", tylko "Jestem z Wolicy, z Wyczółek, z Grabowa" itp.

Przypomnimy temat wsi Ursynowa. Jakich wsi? Ursynowa??? Przecież to tętniące życiem miasto, pełne starszych ale i najnowszych bloków, młodych ludzi itp. Owszem, ale to premiera trzeciej części filmu z serii "Wsie Ursynowa", autorstwa etnografki Małgorzaty Jaszczołt i reżyserki Aleksandry Szczyrek. Wywiad z nimi wypełnia pierwszą część audycji. Ilustracją muzyczną  były nagrania Kapeli Wyczółki, która postawiła sobie za cel odtworzenie dawnej muzyki wiejskiej wsi wchłoniętych przez Warszawę oraz Urzecza.


Wsie, które wchłonęła rozrastająca się Warszawa to ciekawy temat wielu debat i badań. Jest ich ponad sto, a szczególnie bliskie Piotrowi Doroszowi są te, które weszły w skład dzisiejszego Ursynowa. Długo zachowały one swój wiejski charakter, bo dopiero w 1975 roku zaczęto tam budowę bloków z wielkiej płyty. Dziś są tu starsze, ale i bardzo nowoczesne bloki, sklepy, stacje metra, ale całkiem niedawno były tu pola, zabudowania gospodarcze, rosły warzywa i pasły się zwierzęta. Wsi było sporo: Dąbrówka, Grabów, Grabówek, Imielin Jeziorki Polskie, Jeziorki Niemieckie, Kabaty, Krasnowola, Ludwinów, Moczydło, Potoki, Pyry, Nowy Służew, Służewiec, Stegny, Wolica i Wczyólki. O tej ostatniej wsi nazwę swą pozwięła Kapela Wyczólki, zespół młodych pasjonatów, którzy na podstawie dawnych zapisów Oskara Kolberga postanowili możliwie wiernie odtworzyć muzykę tych wsi.

Tematem tym dawno temu zainteresowała się też etnografka Małgorzata Jaszczołt z Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi. Dzięki jej staraniom powstały już dwie części filmowego reportażu "Wsie Ursynowa": Introspekcje, Nostalgicznie, a teraz już premiera kolejnej części pt. Społeczność.


Pole uprawne na Ursynowie. Na dalszym planie widoczne domy jednorodzinne, 1956 r. Pole uprawne na Ursynowie. Na dalszym planie widoczne domy jednorodzinne, 1956 r.

- Ursynów jest o tyle fascynujące miejscem, że znajdują się jeszcze wsie, które były wcześniej zanim powstało osiedle. O tym się trochę nie pamięta, bo rzeczywiście te bloki, nie wiem Grabowa. W okolicy chociażby czy pyr, ale to trzeba znaleźć te miejsca, żeby właśnie, żeby sobie móc pójść na spacer, no i zobaczyć, jak wyglądał rzeczywiście ten dawny Ursynów, którego już teraz nie ma, bo to jest taka trochę historia zapomniana. Wtedy, kiedy ja zaczęłam się zajmować tym tematem, w roku 2020, zaczęliśmy to z kilkoma osobami wspólnie eksplorować. Te wsie ursynowskie, jak też mnie to dosyć zaskoczyło, że te wsie były schowane. Też jakby w przestrzeni takiej publicznej też nie było o nich słychać. Później też robiłam taki eksperyment. Pytałam różne osoby, które mieszkają na Ursynowie, znajome, czy wiedzą, że gdzieś na Ursynowie są wsie. W zasadzie te wszystkie przeczytane przeze mnie osoby, może to przypadek, ale nikt z nich nie nie znał, nie wiedział, nie widział, więc tak rzeczywiście dosyć dosyć zaskakujące to, że gdzieś tam jeszcze te wsie są ponatykam. Poukrywane, ale też co ciekawe przede wszystkim to, że w tych wsiach przynajmniej w części żyją ludzie, którzy jak mówią ich rodziny są tam od wieków i to jest rzeczywiście bardzo, bardzo fascynujące. A jak się okazuje, ale może też nie wszystkiego wyprzedzajmy też są ludzie, którzy nawet w blokach to są też również potomkowie tych rodzin, które tam były jak ich - opowiadała Małgorzata Jaszczołt.

Dowiedz się więcej o Urzeczu:

Kultura rolna była na Ursynowie bardzo wysoka. Mieszkańcy dawnych ursynowskich wsi wspominają złość, która targnęła nimi, gdy usłyszeli, że to właśnie ich ziemie mają być przeznaczone pod budowę osiedla. W innych okolicach Warszawy tereny nie były tak żyzne!

- Ci, którzy jeszcze mogą mieszkać w swoich nie wiem albo starych rodzinnych domach, albo na tych ziemiach, na których ich przodkowie mieszkali, to jak sami mówią, że im się udało uniknąć wysiedleń. Jak powstawało osiedle? To był oczywiście no przymusowe wysiedlenia, no nie, nie mogło być inaczej. Teraz być może pojawiłyby się jakieś protesty, ale w latach sześćdziesiątych było tak właśnie. Ludzie nie mieli wejścia, no po prostu byli wysiedlani i w zasadzie jak namówią właśnie ci, którzy jeszcze pamiętają, bo jeszcze są tacy ludzie mówili, że oni nic nie mogli zrobić, to był obowiązek.

Na audycję Kiermasz pod kogutkiem w niedzielę (16.02) o godz. 5.05 zaprasza Piotr Dorosz.

Jedynka w drodze
Jedynka w drodze
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.