W kogo rząd wymierzy emitory hałasu?

Data publikacji: 11.07.2011 17:37
Ostatnia aktualizacja: 11.07.2011 17:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

POSŁUCHAJ

W kogo rząd wymierzy emitory hałasu?

Prof. Jan Widacki (prawnik, SLD): Dobrze, że toczą się prace nad ujednoliceniem stosowania środków przymusu bezpośredniego, gorzej, że proponowane są kontrowersyjne rozwiązania.

- Do tej pory stosowanie środków przymusu bezpośredniego było regulowane w ustawach, które dotyczyły poszczególnych służb. A jest ich bardzo dużo, mówimy o: policji, żandarmerii, straży granicznej, ABW, CBA, a także wszystkich straży i innych formacji. Każda z nich ma inaczej sformułowane przepisy użycia środków przymusu bezpośredniego i użycia broni palnej. Sama idea, żeby te kwestie wyłączyć z tych licznych ustaw i uporządkować w jednej, jest słuszna – powiedział o propozycji ustawy prof. Jan Widacki, poseł SLD, adwokat, prawnik.

 W "Popołudniu Jedynki" podkreślił, że choć jest to założenie dobre, to gorzej jest ze szczegółami. Zwrócił uwagę na to, że policja zakupiła bardzo niebezpieczne dla zdrowia ludzkiego emitory hałasu, pomimo, że takiego środka przymusu bezpośredniego w polskim prawie nie ma.

Dodał, że na razie mamy do czynienia z założeniami ustawy, nawet nie z jej projektem, który wyszedłby z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Jego zdaniem prace nad tą ustawą dostaną niezwykłego przyspieszenia zaraz po wyborach, będzie się to działo pod hasłem, że policja i służby porządkowe muszą przygotować się do walki ze stadionowymi bandytami, w czasie EURO 2012.

- Przy pełnej akceptacji mediów i opinii publicznej zostaną wprowadzone przepisy, co najmniej kontrowersyjne, na które później będziemy się żalić przez następne dziesięć lat – zaznaczył prof. Jan Widacki.

W jego opinii urządzenia będą groźne nie tylko dla "nielegalnie zgromadzonych", ale też dla ludzi, którzy znajdą się w pobliżu, bądź tam mieszkają.

Rozmawiała Zuzanna Dąbrowska

(pp)

Muzyka nocą
Muzyka nocą
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.