Kobiety w ciąży miewają często niezwykłą ochotę albo na kiszone ogórki, albo na olbrzymie ilości słodyczy lub jeszcze na jakieś inne, przedziwne potrawy. Czy to dobrze?
Jak zapewnia profesor Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska, specjalista ds. żywienia z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, nie ma w tym nic złego, że kobiety oczekujące dziecka miewają swoje apetyty i przegryzają na przykład śledzia – chałwą. Wprawdzie nie ma żadnego medycznego uzasadnienia dla takich apetytów, ale jeśli nie są to potrawy niezdrowe, można spokojnie je jeść.
– Pamiętajmy też, że w ciąży kobieta nie tyje, lecz przybiera na wadze – to przybieranie jest fizjologiczne, czyli jest czymś normalnym – mówi prof. Kozłowska-Wojciechowska. Średnio kobiety przybierają około 10-12 kilogramów. Gość Jedynki przestrzega jednak, że, będąc w odmiennym stanie, nie należy się ani specjalnie odchudzać, ani nadmiernie tuczyć.
Według najnowszego raportu przygotowanego przez TNS OBOP, przyszłe mamy wiedzą, jak powinny się odżywiać, ale nie zawsze się do tej wiedzy stosują. Czy w raporcie znalazły się jeszcze jakieś niespodzianki?
"Magazyn medyczny" przygotowała Małgorzata Kownacka.
Co zjada Polka w ciąży - Jedynka - polskieradio.pl