74-letnia dj-ka: wyczuwam rytm w każdej cząsteczce

Data publikacji: 20.04.2013 10:34
Ostatnia aktualizacja: 20.04.2013 14:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dj Wika za konsoletą
Dj Wika za konsoletą, Autor - Studio Reportażu Polskiego Radia

POSŁUCHAJ

"Wyczuwam rytm" - reportaż o Dj Wice (Jedynka)

- Jeżeli się gra to rytm przechodzi od kości, do mięśni w każdej cząsteczce. Bo ja wyczuwam rytm jak barometr - mówi Wirginia Szmyt, najprawdopodobniej najstarsza dj-ka w Polsce.

- Odpocząć na emeryturze, to nie jest takie łatwe. Pomyślałam, że mogę tylko jeździć na działki, przyjmować gości w domu, czytać, chodzić na spacery i nic poza tym - opowiada. Życie bez określonego celu było dla niej za trudne.
Wirginia Szmyt ma 74 lata. Jest babcią, emerytką a także didżejką. Na co dzień gra w Warszawie, ale podróżuje też po kraju i za granicą.
Zanim się stała Dj Wiką, Wirginia prowadziła męski zakład poprawczy. Gdy przeszła na emeryturę, nie potrafiła siedzieć w domu. Zaproponowano jej prowadzenie klubu seniorów. Zatrudniała profesjonalnych didżejów. Przychodzili w garniturach, wyciągali sprzęt, grali.
Za imprezę brali 400 zł. To było za dużo jak na budżet klubu seniora. Zaczęła grać sama.
Posłuchaj reportażu "Wyczuwam rytm" Eweliny Karpacz-Oboładze.

Sygnały dnia
Sygnały dnia
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.