Trwa wspólna akcja Radiowej Jedynki, Ośrodka Studiów Wschodnich im. M. Karpia oraz Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej pt. "Niemcy przed wyborem". Projekt ma na celu przybliżenie tematyki niemieckiej tuż przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się u naszych zachodnich sąsiadów 22 września.
Marta Zawilska-Florczuk z Ośrodka Studiów Wschodnich podkreśliła, że Niemcy mają z problem z mniejszością turecką. Chociażby dlatego, że Turcy są największą grupą imigrantów. Przodują też w informacjach nt. nieudanej integracji. - Niewielu z nich zna język niemiecki. Stwarza to problemy w rynku pracy i w edukacji - powiedziała Zawilska-Florczuk. Z drugiej strony w niemieckiej kulturze, polityce i gospodarce pojawia się coraz więcej osób pochodzenia tureckiego. - Odnoszą sukcesy, są rozpoznawalne i akceptowane - powiedziała.
Ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich zgodziła się z poglądem, że bez tureckiej imigracji, niemiecka gospodarka nie byłaby w stanie funkcjonować. - Gdyby nie sprowadzanie pracowników w latach 50. i 60. Niemcy nie osiągnęłyby swojego cudu gospodarczego, którym szczycą się do dziś - powiedziała. Wtedy jednak nie myślano, że zostaną oni w Niemczech. Dlatego nie było żadnej polityki integracyjnej. Rozpoczęła się ona dopiero pod koniec lat 90. – Na serio istnieje od czasu rządów koalicji chadeków i socjaldemokratów - wyjaśniła Marta Zawilska-Florczuk.
Niemcy przed wyborem. Postulaty socjalne wygrają z reformami? >>>
Widoczne już pierwsze jej efekty np. coraz więcej osób pochodzenia tureckiego uczy się języka niemiecka. Z kolei politycy niemieccy promują ideę przyjmowania niemieckiego obywatelstwa. - Integracja zmierza do tego, żeby cudzoziemcy całkowicie się asymilowali - wyjaśniła Zawilska-Florczuk.
Obecnie wszystkie największe partie polityczne w Niemczech mają w swoim programach punkty dotyczące imigrantów. Różnią się głównie w kwestii przyznawania podwójnego obywatelstwa.
Są też w Niemczech ruchy antyimigracyjne. Bardzo głośno było ostatnio w mediach niemieckich o protestach ws. budowy ośrodka dla azylantów. Protesty inicjowała NPD, partia radykalnie prawicowa. Reprezentuje ona jednak marginalną cześć sceny politycznej.
Z Martą Zawilską-Florczuk rozmawiał Krzysztof Renik
Tematyka niemiecka pojawiać się będzie w Pierwszym Programie Polskiego Radia przez 5 kolejnych sobót, od 24 sierpnia do 21 września w audycjach "Sygnały dnia” (godz. 6.00-9.00) i "Świat w Radiowej Jedynce" (godz. 12.00-13.00). W programach wezmą udział eksperci Ośrodka Studiów Wschodnich.
tj
Wieloetniczne i wielonarodowe Niemcy. Kogo wybiorą? - Jedynka - polskieradio.pl