Tylko w przypadku zwycięzcy spod Wiednia historycy zgadzają się, że był to wybitny monarcha, jeśli chodzi o sukcesy wojskowe. Chrobrego typuje się zapewne dlatego, że w granice Polski włączył Grody Czerwieńskie, a ponadto osadzał słupy graniczne na Odrze. Więc był prekursorem państwa w obecnym kształcie. JAgiełło wiadomo, popkonał Krzyżaków pod Grunwaldem. Ale mieliśmy innych królów, którzy się zasłużyli, a są dziś trochę zapomniani i niedoceniani.
Takim zapomnianym władcą jest Stefan Batory. Może dlatego, że panował krótko, zaledwie 10 lat. Ale dokonał wiele. - Jego wielkość polega na odepchnięciu państwa moskiewskiego i ogromnych sukcesach na wschodzie - wyjaśnia profesor Mirosław Nagielski z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Za Jagiellonów straciliśmy Smoleńsk, straciliśmy Połock za Zygmunta Augusta. - Batoremu udało się odzyskać dawne ziemie Jagiellonów, a także Inflanty i to bez walki, co jest wielką sztuką - uzasadnia profesor.
>>> Historia na moje.polskieradio.pl
Kolejnym władcą wybranym przez gościa radiowej Jedynki jest Jan Kazimierz. Wierni czytelnicy sienkiewiczowskiej trylogii nie mają o nim dobrego zdania. Na czas jego panowania uważa się początek upadku Rzeczypospolitej. A niesłusznie. Choć królem został trochę przypadkowo. Musiał się zmierzyć z szeregiem zagrożeń, w obliczu jakich stanęło państwo polskie. Początek rebelii Chmielnickiego i wojen kozackich, wojny z Moskwą i potop szwedzki.
Dlaczego prof. Nagielski uważa Jana Kazimierza za wybitnego monarchę? Czym według historyka zasłużył się Jan III Sobieski? Posłuchaj całej rozmowy.
Rozmawiał Roman Czejarek.
(ag)