Marcin Wójcik, autor większości skeczów i piosenek kabaretu Ani Mru-Mru, zdradza tajniki pracy kabaretu. - Ja piszę, koledzy czytają, a potem na scenie wygląda to, jak wygląda - mówi artysta w "Lecie z Radiem".
Gość Jedynki gra również w serialu "Spadkobiercy" i udział w nim traktuje jak odpoczynek. A to dlatego, że nie musi nic pisać do serialu, którego autorem jest Artur Andrus. - Wychodzimy na scenę i mówimy, co nam ślina na język przyniesie, oczywiście w ramach pewnej konwencji - wyjaśnia. Z jego obserwacji wynika, że w serialu najgorzej (z małymi wyjątkami) sprawdzają się zawodowi aktorzy. Zaproszeni politycy czy sportowcy nie boją się improwizować i są o niebo lepsi.
A co śmieszy Marcina Wójcika? Jak wygląda praca na planie "Spadkobierców" i jaki jest Artur Andrus poza oficjalnymi występami? Jaki pseudonim nadali Andrusowi kabareciarze? Dlaczego grupa działa 15 lat w prawie niezmienionym składzie? Wójcik wspomina również wspólny występ z Michealem Palinem z Latającego cyrku Monty Pythona. Posłuchaj całej rozmowy.
Tytuł audycji: Lato z Radiem
Prowadzi: Małgorzata Raducha
Gość: Marcin Wójcik (kabaret Ani Mru-Mru)
Data emisji: 29.06.2015
Godzina emisji: 9.15
ag/pg
Marcin Wójcik: dla kabareciarza wszystko wokół jest inspiracją - Jedynka - polskieradio.pl