Nie wiadomo, w jakim kierunku zmierza obecnie Unia Europejska – mówił w Jedynce autor książki "Koniec UE". - Od czasu, gdy napisałem książkę, sprawy wyglądać lepiej niż gorzej – mówił. Jednocześnie badacz ocenia, że Wspólnota nie jest w stanie się reformować, nie ma nawet poważnych rozmów o takich zmianach. Jak stwierdził, małe kroki niewiele pomogą, potrzebne są szeroko zakrojone zmiany. Według niego potrzebujemy współpracy i integracji w Europie - ale powinna ona wspierać państwa Europy w rozwiązywaniu problemów, a nie je rodzić.
Zdaniem gościa Jedynki można było przewidzieć i kryzys migracyjny, i problemy gospodarcze. Były problemy z migracją już w latach 90., ale chowaliśmy głowę w pasek - mówił.
Jak stwierdził, na czele UE stoją osoby, które nie dążą do reformy i uzdrowienia UE. To że Europa nie zdaje egzaminu, nie oznacza, że nie potrzebujemy jakiejś formy integracji, współpracy.
Naukowiec uważa, że trzeba zrobić trzy rzeczy, po pierwsze trzeba przełamać monopol państw narodowych w kwestiach integracyjnych. Po drugie ważna jest według niego budowa integracji na zasadzie funkcjonalnej, nie terytorialnej. Po trzecie, potrzebna byłaby jego zdaniem decentralizacja integracji UE i oparcie jej na bardziej elastycznych podstawach.
Więcej na temat poglądów badacza w nagraniu audycji.
Tytuł audycji: W samo południe
Prowadził: Krzysztof Grzesiowski
Goście: Jan Zielonka, profesor Studiów Europejskich na Uniwersytecie w Oksfordzie
Data emisji: 24.11.2016
Godzina emisji: 12.15
agkm/gs
Ekspert: w UE nie nawet poważnych rozmów o reformie - Jedynka - polskieradio.pl