Liliana Urbańska: śpiewanie przyszło zupełnie znienacka

Data publikacji: 05.04.2018 13:14
Ostatnia aktualizacja: 07.05.2018 12:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Liliana Urbańska
Liliana Urbańska, Autor - Wojciech Kusiński/Polskie Radio

POSŁUCHAJ

Liliana Urbańska o swojej rodzinie i muzyce (Już taka jestem/Jedynka)

- Krzysztof Sadowski pisał fajne, bardzo ładne piosenki. Czasem chodziło o to, by je ktoś szybko zaśpiewał. Dla mnie nie było to żadnym problemem - powiedziała w radiowej Jedynce Liliana Urbańska.

Debiutowała w 1964 roku w zespole Bossa Nova Combo. Śpiewała w zespole Meteory i występowała jako solistka. Jako flecistka współpracowała z Krzysztofem Komedą. Na przełomie lat 60. i 70. XX wieku związała się z Grupą Organową Krzysztofa Sadowskiego.

W audycji "Już taka jestem" Liliana Urbańska przyznała, że "śpiewanie przyszło zupełnie znienacka". - Krzysztof pisał fajne, bardzo ładne piosenki. Czasem chodziło o to, by je ktoś szybko zaśpiewał. Dla mnie nie było to żadnym problemem - powiedziała.

- Na przykład utwór "Wiatr wiosenny gitarzysta" został napisany do programu "Piosenki od ręki". Trzeba było szybko napisać piosenkę i szybko ją nagrać. Ja ją nagrałam. To jest właściwie jedyny mój przebój, który ludzie pamiętają do dziś - zauważyła.

Wskazała, że z uwagi na to, że była muzykiem klasycznie wykształconym w tę właśnie stronę ciągnęła ją część kolegów, Krzysztof zaś ciągnął ją w stronę jazzu. - Byłam trochę rozdarta, ale dzięki temu to moje życie muzyczne było ciekawe i mnie nie nudziło - stwierdziła.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy, w której Liliana Urbańska opowiedziała o swoim dzieciństwie, rodzicach, córce Marii Sadowskiej, mężu Krzysztofie Sadowskim, wychowaniu wnucząt, pierwszych występach, fascynacji aktorstwem, reżyserią i muzyką.

Tytuł audycji: "Już taka jestem" w paśmie "Cztery pory roku"

Gość: Liliana Urbańska (piosenkarka)

Data: 5.04.2018

Godzina emisji: 9.48, 10.45, 11.42

kk/abi

Dzień dobry z Jedynką
Dzień dobry z Jedynką
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.