Debiutowała w 1964 roku w zespole Bossa Nova Combo. Śpiewała w zespole Meteory i występowała jako solistka. Jako flecistka współpracowała z Krzysztofem Komedą. Na przełomie lat 60. i 70. XX wieku związała się z Grupą Organową Krzysztofa Sadowskiego.
W audycji "Już taka jestem" Liliana Urbańska przyznała, że "śpiewanie przyszło zupełnie znienacka". - Krzysztof pisał fajne, bardzo ładne piosenki. Czasem chodziło o to, by je ktoś szybko zaśpiewał. Dla mnie nie było to żadnym problemem - powiedziała.
- Na przykład utwór "Wiatr wiosenny gitarzysta" został napisany do programu "Piosenki od ręki". Trzeba było szybko napisać piosenkę i szybko ją nagrać. Ja ją nagrałam. To jest właściwie jedyny mój przebój, który ludzie pamiętają do dziś - zauważyła.
Wskazała, że z uwagi na to, że była muzykiem klasycznie wykształconym w tę właśnie stronę ciągnęła ją część kolegów, Krzysztof zaś ciągnął ją w stronę jazzu. - Byłam trochę rozdarta, ale dzięki temu to moje życie muzyczne było ciekawe i mnie nie nudziło - stwierdziła.
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy, w której Liliana Urbańska opowiedziała o swoim dzieciństwie, rodzicach, córce Marii Sadowskiej, mężu Krzysztofie Sadowskim, wychowaniu wnucząt, pierwszych występach, fascynacji aktorstwem, reżyserią i muzyką.
Tytuł audycji: "Już taka jestem" w paśmie "Cztery pory roku"
Prowadzi: Jolanta Fajkowska
Gość: Liliana Urbańska (piosenkarka)
Data: 5.04.2018
Godzina emisji: 9.48, 10.45, 11.42
kk/abi
Liliana Urbańska: śpiewanie przyszło zupełnie znienacka - Jedynka - polskieradio.pl