Autor przybliża zjawisko somalijskiego piractwa, którego początki sięgają roku 1991 i rozkładu państwa, a potrzeba obrony wybrzeży przed zagranicznymi flotami rybackimi stawia ich w roli Robinów Hoodów i obrońców wybrzeża. Dość szybko jednak stają się pospolitymi przestępcami odkrywając, jak opłacalnym jest porwanie statku dla okupu.
Stanisław Sadkiewicz zwraca uwagę, że na morzu nic nie dzieje się nagle i z zaskoczenia. - Morze jest płaskie, pole widzenia jest ogromne, więc na morzu piraci nie są w stanie zorganizować zasadzki i wyskoczyć zza węgła - mówi gość Jedynki. Dlatego czasu na to, aby odeprzec atak jest wystarczająco dużo. Przyznaje, że praca była mało pasjonująca i większość czasu spędzał na wpatrywaniu się w pusty horyzont.
Autor zwraca uwagę, że po 2015 roku piractwo, które wcześniej było raczej amatorski, bardzo się sprofesjonalizowało. Piraci zaczęli zatrudniać byłych wojskowych, np. żołnierzy obrony wybrzeża. Opowiada też o taktyce, stosowanej przez piratów.
Dlaczego autor zdecydował się na taką drogę, która przez misje w Iraku i w Afganistanie doprowadziła go na Ocean Indyjsk? Jak wygląda praca oficera ochrony statku? Czy autor spojrzał w oczy piratowi, a także czy morze jest wyłącznie miejscem pracy, czy może pasją?
Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.
Tytuł audycji: Pasja życia z cyklu Twarzą w Twarz
Prowadzi: Jacek Raginis-Królikiewicz
Gość: Stanisław Sadkiewicz (były żołnierz zawodowy, oficer ochrony statków pływających w pobliżu Półwyspu Somalijskiego)
Data emisji: 21.05.2019
Godzina emisji: 23.09
ag