Według raportu Biblioteki Narodowej, jedynie 37 proc. Polaków przeczytało w 2018 roku co najmniej jedną książkę.
Tomasz Makowski ocenia, że wpływ na to, czy i jak dużo czytamy mają lata dzieciństwa, młodości, szkoły.
- U mnie w domu były książki. Dla mnie było oczywiste, że się czyta. Pamiętam dorosłe osoby w domu, które czytały. Obraz dziadka siedzącego w fotelu z "Potopem" na kolanach jest jednym z najwcześniejszych obrazów - zdradza gość Jedynki. - W rodzinach, w których nie ma dorosłego, który czyta, nie ma tej oczywistości, że dorosłość wiąże się też z czytaniem. To część przyjemności płynącej z dorosłości, tak jak na przykład samodzielny wyjazd na wakacje. Jednym z atrybutów dorosłości było dla mnie samodzielne wybieranie sobie książki - podkreśla dyrektor Biblioteki Narodowej.
Czy Tomasz Makowski pamięta pierwszą książkę, którą przeczytał? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.
Tytuł audycji: Pasja życia z cyklu Twarzą w Twarz
Prowadzi: Jacek Raginis-Królikiewicz
Gość: dr Tomasz Makowski (historyk, dyrektor Biblioteki Narodowej w Warszawie)
Data emisji: 10.06.2019
Godzina emisji: 23.09
kh
Tomasz Makowski: nie wszyscy są uczeni czytania dla przyjemności - Jedynka - polskieradio.pl