Muzyka jako nośnik emocji. Nowy utwór Agnieszki Chrzanowskiej

Data publikacji: 22.11.2022 18:01
Ostatnia aktualizacja: 22.11.2022 18:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W "Muzycznej Jedynce" Agnieszka Chrzanowska zaprezentowała swój nowy utwór oraz opowiedziała o planach jubileuszowych
W "Muzycznej Jedynce" Agnieszka Chrzanowska zaprezentowała swój nowy utwór oraz opowiedziała o planach jubileuszowych, Autor - Wojciech Kusiński/Polskie Radio
W ramach swojej działalności muzycznej Agnieszka Chrzanowska stworzyła ponad dwieście piosenek. Artystka przyznaje, że nie zabiega jednak o komercyjny sukces. - W pewnym momencie pomyślałam, że chcę się wyrażać w piosence. Nie narzucałam sobie żadnych ram i stylu. No i te piosenki wychodzą tak, jak wychodzą - opowiada piosenkarka i aktorka w "Muzycznej Jedynce", gdzie zaprezentowała również swój nowy utwór.

Gość "Muzycznej Jedynki" w ramach swojej działalności muzycznej występowała m.in. w Piwnicy pod Baranami. Debiut artystki na tamtejszej scenie miał miejsce w grudniu 1996 roku. Występującą Agnieszkę Chrzanowską zapowiedział wówczas Piotr Skrzynecki. - Nie do końca prawda padła z jego ust, bo czekałam wiele miesięcy, by stanąć na scenie Piwnicznej. Piotr natomiast powiedział, że wystąpi "przed chwilą poznana" osoba. Powiedział również: "Posłuchajcie. Jak wam się spodoba, to z nami zostanie, a jak nie, to nie zobaczycie jej już nigdy" - wspomina Agnieszka Chrzanowska.

Utwory śpiewane przez artystkę cechują się połączeniem elementów piosenki aktorskiej i muzyki tanecznej. Zdaniem piosenkarki są to jednak piosenki "normalne". - Z każdą jest oczywiście związana jakaś historia. Nie potrafiłabym chyba napisać nic na czyjeś zamówienie. Raz zdarzyło mi się napisać dla Artura Gotza album "Mężczyzna prawie idealny" - opowiada gość "Muzycznej Jedynki". - To się po prostu jakoś dzieje. Te piosenki spadają w pewnym momencie z nieba. Trzeba wtedy usiąść do pianina i je napisać - dodaje artystka.

Czytaj również:

Nośnik treści i emocji

Podczas wizyty w "Muzycznej Jedynce" artystka zaprezentowała również swój nowy utwór pt. "To jeszcze nie koniec". Utrzymana w nostalgicznym klimacie piosenka jest poetyckim środkiem zaradczym Agnieszki Chrzanowskiej. - To moje remedium na ten moment, na którym się znaleźliśmy. Jesteśmy na pewnego rodzaju wirażu, na którym odczuwamy niepokój i strach przed nieznanym. Nie wiemy do końca, co będzie, i nie możemy niczego zaplanować. Co jest nam potrzebne? Na pewno jakaś myśl, której będziemy się trzymać, aby nie poddać się uczuciu rezygnacji - opowiada artystka.

Zaprezentowany premierowo utwór, podobnie jak inne piosenki gościa "Muzycznej Jedynki", jest nośnikiem treści i emocji. - Piosenka według mnie musi być nośnikiem treści. Tekst jest po to, by w nim tę treść zawrzeć. W samych dźwiękach też jest emocja. Ale ta emocja powoduje, że słuchacz może sobie wyobrazić wiele rzeczy. A tekstem nakierowujemy go na pewne myśli, które chcieliśmy wyrazić - wyjaśnia Agnieszka Chrzanowska.


POSŁUCHAJ

11:57

Muzyka jako nośnik emocji. Nowy utwór Agnieszki Chrzanowskiej (Muzyczna Jedynka)

 

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadził: Paweł Sztompke

Goście: Agnieszka Chrzanowska (aktorka, wokalistka, autorka tekstów)

Data emisji: 22.11.2022

Godzina emisji: 14.17

qch

Czas pogody
Czas pogody
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.