Skubas: lubię głęboki poziom w rozmowie

Data publikacji: 13.03.2023 19:00
Ostatnia aktualizacja: 14.03.2023 06:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Skubas z prowadzącą audycję Ulą Kaczyńską
Skubas z prowadzącą audycję Ulą Kaczyńską, Autor - Polskie Radio
- Jak jestem tutaj w studiu, to jestem bardzo skoncentrowany na tej rozmowie, szczególnie że jest na żywo, i czuję się wspaniale, ale wystarczy, że zostawisz mnie samego na 5-10 minut ze swoimi myślami, które rozkminiają, co tam będzie w przyszłości albo co było kiedyś, i ta przyszłość z przeszłością łączą się w jeden lęk, jeden wielki chaos i rozgardiasz. A jakby tak właśnie wykorzystywać każdą chwilę? - mówi Skubas, który niedawno nagrał nowy singiel.

Śmierć i miłość

Skubas deklaruje, że nie lubi small talku i z chęcią rozmawia o sensie życia. Echa życiowych doświadczeń i filozoficznych rozważań można odnaleźć w jego utworach, m.in. w najnowszym singlu "Co i tak nadejdzie" nagranym w duecie z Dawidem Tyszkowskim. To zapowiedź płyty o tym samym tytule.

- Ten utwór w sumie jest o śmierci. Mieliśmy z Dawidem rozmowę w samochodzie i ja mówiłem o śmierci, o tym, że widzę przez okno Powązki, a Dawid mówił o miłości. To może się fajnie kontrastowało, ale śmierć i miłość być może w którymś momencie się łączą - mówi artysta.

Skomponowany na Steinway'u

Utwór ten narodził się w dość niezwykłych okolicznościach. - Skomponowanie melodii na prawdziwym fortepianie, przepięknym Steinway'u bodajże z dziewiętnastego wieku, było ciekawym przeżyciem, bo nie mam takiego instrumentu w domu. Wtedy akurat miałem okazję przebywać u mojego znajomego w studiu, opiekować się tym domem i właśnie podszedłem do tego instrumentu - stąd ten pomysł - opowiada Skubas. - Czy nie byłbym w stanie zrobić tego na klawiaturze sterującej i komputerze? Nie wiem, być może mógłbym, to jest kwestia też przypadku, co ci wyjdzie spod palców, ale czułem, że ma to jakąś taką fajną wartość - dodaje.

Muzyczna współpraca

Zaproszenie do współpracy Dawida Tyszkowskiego, który jest bardzo młodym muzykiem, było - jak stwierdza Skubas - "reakcją serca na zapoznanie się z jego muzyką". - Mówię: "kurczę, wow, fajnie, dobrze się tego słucha". Od razu załatwiłem do niego numer. To było spontaniczne i zaprosiłem go, żeby przyjechał do mnie.

Muzycy nie znali się wcześniej i nigdy ze sobą nie współpracowali, dlatego praca nad utworem "Co i tak nadejdzie" zaczęła się od wspólnych rozmów.

- Tu była taka sytuacja, że zaczęliśmy o czymś rozmawiać, i jakoś ten temat ciągnęliśmy od początku o przemijaniu, Dawid wspominał o swoich dziadkach, od razu weszliśmy na głęboki poziom, co ja bardzo lubię w rozmowie - opowiada Skubas.

Zobacz teledysk:

(YouTube/KayaxTV)

Potem praca potoczyła się wręcz błyskawicznie. - Stwierdziłem: "słuchaj, Dawid, mam tutaj taki motyw na fortepianie", coś sobie tam podśpiewywałem, miałem jakiś szkic i po prostu to usiadło i zrobiliśmy to razem. Już nawet nie pamiętam, ale działo się to bardzo szybko. Zaczęliśmy pracować rano, a Dawid już chyba o 18.00 był w drodze i piosenka była w zasadzie w prawie takim rysie - przyznaje Skubas.

W nagraniu audycji posłuchacie m.in. właśnie tego utworu.

POSŁUCHAJ

21:27

Skubas o singlu "Co i tak nadejdzie" nagranym wspólnie z Dawidem Tyszkowskim (Muzyczna Jedynka)

 

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadziła: Ula Kaczyńska

Gość: Skubas (piosenkarz, gitarzysta)

Data emisji: 13.03.2023

Godzina emisji: 13.22

mgc

Tu jest muzyka
Tu jest muzyka
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.