W obsadzie "Jeanne du Barry" - obok reżyserki - znaleźli się Johnny Depp, Melvil Poupaud, Pierre Richard i Pascal Greggory. Film opowiada o życiu młodej kobiety z klasy robotniczej Jeanne Vaubernier, która wykorzystuje swoją inteligencję i powab, aby wspinać się po szczeblach drabiny społecznej. Wreszcie staje się ulubienicą króla Ludwika XV, który nieświadomy jej statusu kurtyzany, odzyskuje dzięki niej apetyt na życie.
"Jeanne du Barry" - ładni i brzydcy
Obecny na miejscu Artur Zaborski otwarcie przyznaje, że jest tym filmem rozczarowany. - Oglądamy zupełnie sztampowe kino historyczne, które razi pewnymi rozwiązaniami artystycznymi, jak choćby to, że występuje w tym świecie bardzo prosty podział na dobrych - dobrzy są oczywiście ładni - i złych. Źli są oczywiście brzydcy, nie mają gustu, nie wiedzą jak się ubierać. Jest to wszystko nieznośne.
Krytyk filmowy, dodaje, że warstwa psychologiczna filmu jest znikoma. - Właściwie nie wiadomo, o co tym bohaterom chodzi. Ogląda się to wszystko bez emocji, raczej ze znużeniem. Jedyne co ten film ratuje to zdjęcia, bo faktycznie nakręcono go w całości w Wersalu - przyznaje.
Zobacz zwiastun:
(GutekFilm/YouTube)
System rezerwacji nie działa
Artur Zaborski rozczarowany jest nie tylko filmem otwarcia, ale i organizacją festiwalu. Jak mówi, wśród dziennikarzy i krytyków przybyłych na festiwal panuje raczej irytacja niż ekscytacja. Wszystko przez to, że zmieniły się zasady uczestnictwa w pokazach.
- Wcześniej, przed kinami na Lazurowym Wybrzeżu ustawiały się bardzo długie kolejki. W tych kolejkach trzeba było swoje odczekać i jak się czekało, to się na seans wchodziło albo nie, bo nie wszyscy się mieścili - wyjaśnia krytyk filmowy.
Zasady te zmieniły się po pandemii. - Już nie gromadzimy się w dużych grupach w jednym miejscu, tylko musimy wstawać o siódmej rano i próbować zarezerwować bilety online. System nie działa, strona się wywraca, jest zbyt wielu użytkowników, w związku z czym nie udaje się nam "wklikać" na te filmy, które chcielibyśmy zobaczyć - wyjaśnia. Jak dodaje, jest to pierwszy taki festiwal, na którym dziennikarz nie wie, jaki filmy zobaczy, bo nie zależy to w pełni od niego.
W konkursie głównym startuje 21, filmów, wśród nich są: "Club Zero" (reż. Jessica Hausner), "Fallen Leaves" (reż. Aki Kaurismäki), "Asteroid City zwiastun" (reż. Wes Anderson), "Perfect Days" (reż. Wim Wenders) czy "The Zone of Interest" (reż. Jonathan Glazer).
Ponadto w audycji:
- Rozmowa z Janem Englertem specjalnie dla Programu 1 Polskiego Radia, w której aktor zdradził nam swoje życiowe credo. Pojawi się informacja o powstającym właśnie filmie "Skrzyżowanie" (to debiut reżyserski Dominiki Montean-Pańków), z główną rolą tego wybitnego aktora. Przypomnimy również jego dawne kreacje filmowe.
- Premiery kinowe, wśród nich "Bliscy" w reżyserii Grzegorza Jaroszuka, (w obsadzie m.in. Olaf Lubaszenko). Uniwersalna opowieść o bliskości i obcości we współczesnej rodzinie.
Na ekrany polskich kin trafi w piątek także "Daliland" - dzieło Mary Harron. Ta biograficzna opowieść przeniesie widzów w fascynujący świat życia i twórczości artysty, Salvadora Dalego, w którego na ekranie wciela się laureat Oscara Ben Kingsley. Oparty na faktach film obrazuje pasje, lęki i niepowtarzalną osobowość mistrza surrealizmu, którego najsłynniejsze filmy "Trwałość pamięci", "Płonąca żyrafa" czy "Sen spowodowany lotem pszczoły" weszły do kanonu światowej sztuki poszerzając jej granice i wyznaczając kierunki rozwoju.
Tytuł audycji: Magazyn bardzo filmowy
Prowadziła: Joanna Sławińska
Relacja: Artur Zaborski (krytyk filmowy)
Data emisji: 18.05.2023
Godzina emisji: 23.09
mgc
Festiwal w Cannes. Krytyk o filmie "Jeanne du Barry": jest to nieznośne - Jedynka - polskieradio.pl