"Z wielkim smutkiem informujemy o śmierci Tiny Turrner. Swoją muzyką i bezgraniczną pasją do życia oczarowała miliony fanów na całym świecie i zainspirowała przyszłe gwiazdy" - czytamy w oświadczeniu.
Robert Kamyk wspomina Tinę Turner
- Mieliśmy rozpocząć "Wieczór z operą i operetką", ale sytuacja jest wyjątkowa... Zmarła Tina Turner. W związku z tym zmieniamy program i będziemy słuchać przez najbliższą godzinę jej piosenek. Artystka solowa, rockowa, autorka tekstów, choreografka, tancerka, muzyk, aktorka, producentka - mówił Robert Kamyk.
Tina Turner zmarła w swoim domu niedaleko Zurychu po długiej chorobie. - W komunikacie dodano, że wraz z jej odejściem świat traci legendę muzyki i wzór do naśladowania - kontynuował prowadzący audycję.
Największe sukcesy odnosiła w latach 80.
Tina Turner, a właściwie Anna Mae Bullock urodziła się 26 listopada 1939 r. w Stanach Zjednoczonych. Karierę rozpoczęła w latach 50. XX wieku, w duecie z mężem, Ike'em Turnerem. Ale to jako solistka zdobyła największa popularność. Największe sukcesy odnosiła w latach 80.
- Była laureatką 70 nagród muzycznych, uzyskała 100 nominacji, w tym 25 nominacji do Nagrody Grammy i odebrała 8 statuetek Grammy. Wspaniała, zawsze charakterystycznie wyglądająca i zachowująca się, niestety ostatnio już bardzo schorowana - wspominał artystkę Robert Kamyk.
Była najczęściej nagradzaną artystką rock and rollową w historii przemysłu fonograficznego. Wylansowała takie hity jak "Simply the best", "Private dancer" czy "What's Love Got to Do with It". Jej koncert w Rio de Janeiro w 1988 roku zgromadził 180 tysięcy widzów, co jest jednym z rekordów. W latach 90. zaśpiewała też piosenkę "Goldeneye" do filmu o Jamesie Bondzie o tym samym tytule.
Źródło: Goldeneye (2003 Remaster)/ Tina Turner
Jej charakterystyczny, chropawy głos znali wszyscy. Tina Turner wylansowała takie światowe przeboje jak "Simply the Best", "What's Love Got To Do With It", "We Don't Need Another Hero", Private Dancer"czy "Tonight".
Źródło: Tina Turner - Tonight (with David Bowie) [Live]/ Tina Turner
"Skończyła się pewna epoka w muzyce"
Maria Szabłowska, dziennikarka muzyczna Programu 1 przyznaje, że w środę "skończyła się pewna epoka w muzyce". - To jest sama prawda. Zawsze mówiłam, że tak jak Elvis Presley jest królem rock and rolla i zawsze będzie, tak Tina Turner jest królową rock and rolla i zawsze nią będzie. Co najciekawsze, oni pochodzą z tego samego regionu Stanów Zjednoczonych, tzn. z okolic Memphis w stanie Tennessee. Właśnie tam rock and roll właściwie się narodził - mówi.
Maria Szabłowska po raz pierwszy na koncercie Tiny Turner była tuż przed stanem wojennym. - Ten koncert dał mi tyle siły i energii, że pomyślałam sobie, jak wspaniała jest muzyka i że może przenieść człowieka w zupełnie inny wymiar. Tina miała taką umiejętność - wspomina.
Zobacz także:
Tytuł audycji: Audycja specjalna, Sygnały dnia
Data emisji: 24.05.2023, 25.05.2023
Godzina emisji: 21.00-22.00, 8.48
IAR/PAP/zch/DS
Tina Turner nie żyje. "Skończyła się pewna epoka w muzyce" [POSŁUCHAJ] - Jedynka - polskieradio.pl