Piosenka "To nie ja byłam Ewą" to jeden z największych przebojów, które napisał Jacek Cygan. - W ten poniedziałek dostałem maila, który podpisał Magnus Palmborg ze Sztokholmu. Jest to dyrektor muzyczny tegorocznego Festiwalu Eurowizji. Zwrócił się do mnie o zgodę, aby pięć sekund piosenki z występu Edyty Górniak "To nie ja byłam Ewą" na Eurowizji w Dublinie w 1994 roku było użyte w tej edycji do zapowiedzi polskiej wykonawczyni - zdradza Jacek Cygan.
- Bardzo wzruszyłem się, że pamiętają o tym występie. Musiał być niebanalny, skoro chcą wykorzystać tamto małe dziełko. Pamiętam, że występ miał lekką nutkę skandalu i nieporozumienia, ponieważ wtedy nie głosowało na nas osiem krajów. Edyta zaśpiewała na próbie generalnej kawałek po angielsku, a nie wiedziała o tym, że nie wolno, ponieważ śpiewało się wtedy w językach ojczystych. Od tych ośmiu krajów dostaliśmy zero i zajęliśmy drugie miejsce, a nie pierwsze - dodaje gość Jedynki.
Mówili, że Edyta Górniak była najlepsza
Jacek Cygan pamięta, że m.in. korespondent muzyczny BBC powiedział wtedy, że "Edyta Górniak jest najlepszym młodym głosem Europy". - Byliśmy z tego bardzo dumni - przyznaje.
Edyta Górniak miała wtedy ogromne szanse na zwycięstwo, jednak przez ten błąd nie udało się. - To drugie miejsce było o tyle twórcze, że np. do green roomu przyszła ówczesna pani prezydent Irlandii. Podeszła do naszego stolika i stwierdziła, że według niej to my powinniśmy wygrać ten festiwal. Było bardzo wiele takich głosów. To nam wystarczyło, bo właściwie teraz to jest już bez znaczenia - opowiada Jacek Cygan.
- Wtedy Polska oszalała. Moja żona, która była na Bielanach, mówiła, że jak tylko skończyła się piosenka, zaczęły się telefony. Pierwsza zadzwoniła Danusia Błażejczyk z gratulacjami, a potem były setki telefonów. Ludzie tym żyli, bo Polska była pierwszy raz na Festiwalu Eurowizji - dodaje.
Źródło: e-gorniak.com Edyta Górniak/YouTube
Zwycięstwo w Opolu
Jacek Cygan napisał także utwór "Jaka róża, taki cierń", który Edyta Geppert zaśpiewała na Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu w 1984 roku. Niektórzy dziennikarze zastanawiali się, jak można pisać takie teksty, bo przecież "piosenka powinna być wesoła".
- Piosenka jest taka jak życie. Konstanty Puzyna, mój mentor i wspaniały krytyk, kiedy pisał o teatrze, przygotował sobie takie motto: "Po jaką cholerę pisać o teatrze, jeśli nie pisać o życiu". Tak samo odniósłbym to do piosenki (…).To "Różo, różo, nasz jest świat, zostaniemy wciąż młode", a na końcu jest "Włosy me pochwyci wiatr. 10 pięter i ciemność". Takie nieraz jest życie. Już kiedy to zabrzmiało na próbie, to czułem, że to jest coś niesamowitego - wspomina Jacek Cygan.
Podczas próby, kiedy jeszcze nikt nie znał wyników obrad jury, Janusz Kondratowicz pogratulował Jackowi Cyganowi zdobycia indywidualnej nagrody za tekst i zwycięstwa piosenki w konkursie. - Dla mnie to był taki szok, że konkurent i jeszcze bardziej zasłużony, podszedł i mi gratulował. Patrzył mi w twarz i jakby był zadowolony z tego - mówi.
Źródło: Polskie Piosenki/YouTube
Zobacz także:
Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka
Prowadziła: Maria Szabłowska
Gość: Jacek Cygan (autor tekstów piosenek, poeta)
Data emisji: 23.04.2024
Godzina emisji: 14.23
DS/kormp
Jacek Cygan i jego przeboje. Jak pisze największe hity? - Jedynka - polskieradio.pl