Magda, ma trzydzieści parę lat i mieszkanie na kredyt do spłacania przez kolejnych trzydzieści. W rodzinnej miejscowości ma matkę powtarzającą, że jeśli śnią się zęby, stanie się coś złego, a co komu pisane, to musi być. Do niedawna miała też babkę, która i bez ukończonej podstawówki wiedziała, że chłop to jest zawsze chłop i trzeba umieć nim zakręcić. Co z tą odziedziczoną wiejską mądrością zrobić w stolicy?
Magda, Teresa i Jadzia gniotą kluski i rozdrapują rany, wyjawiają rodzinne sekrety i trzaskają drzwiami, ale zawsze mają sobie coś do powiedzenia - bo jest to powieść o mówieniu. To także powieść o wstydzie, który pali, gdy w uczelnianej dyskusji wtrąci się regionalizm. O poczuciu nieprzystawalności do nowoczesnego biurowca i do widowni stołecznego teatru. O obcości w mieście, której nie da się zamaskować warszawskimi tablicami rejestracyjnymi. To opowieść o kobietach, ale odnajdzie się w niej każdy, kto kiedyś podróżował z torbą słoików z gołąbkami. Trzy generacje. Trzy kobiety.
Poza tym w audycji:
- Omówiliśmy książkę "Ostatni akt łaski" Adelheid Duvanel (1936-96), szwajcarskiej mistrzyni krótkiej formy oraz brytyjskiej powieści Gwendoline Riley (ur.1979) "Moje zmory" - błyskotliwej opowieści o więzach między córką a rodzicami.
W poprzednich odcinkach z cyklu:
Tytuł audycji: Klub książki
Prowadzili: Magda Mikołajczuk i Alek Hudzik
Gość: Marta Michalak (pisarka, scenarzystka)
Data emisji: 1.03.2025
Godzina emisji: 20.10
ans