Płaza: prowincja to świat, gdzie wszystkiego jest mniej
- Na prowincji jest mniej ludzi, słów, dźwięków, przez co wszystko jest bardziej wyostrzone. To dobre warunki do przyglądania się relacjom międzyludzkim - mówił pisarz, który w Dwójce opowiadał o swojej nowej książce "Robinson w Bolechowie".