Jerzy Stajuda. Rok 1968 uczynił go malarzem
- Opisał moment, kiedy przestał być krytykiem. Sierpień 1968 roku. Nad głową przelatywały mu transportowce z sowieckimi żołnierzami mającym wkroczyć do Czechosłowacji, a on uświadomił sobie, że jego pisanie nie ma już sensu - wspominał Jerzego Stajudę prof. Grzegorz Kowalski.