Tomasz Nałęcz: chcemy dobrych stosunków z Rosją, ale...

Data publikacji: 05.06.2014 09:50
Ostatnia aktualizacja: 06.06.2014 08:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Nałęcz
Tomasz Nałęcz, Autor - Wojciech Kusiński/PR

POSŁUCHAJ

Tomasz Nałęcz o relacjach polsko-rosyjskich w kontekście słów wypowiedzianych przez Baracka Obamę w Polsce (Jedynka/Sygnały dnia)

- Ze zbójem nie można się układać, zbójowi można pokazać tylko zaciśniętą pięść - tak o relacjach polsko-rosyjskich mówił w radiowej Jedynce profesor Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego.

- Władimir Putin usłyszał głos Baracka Obamy płynący z Polski, który mówił, że wolny świat nie przypomina Monachium z 1938 roku. To były bardzo mocne słowa i myślę, że one skłonią prezydenta Putina do rewizji swojej polityki - mówił prof. Tomasz Nałęcz.

Gość "Sygnałów dnia" podkreślił, że to Rosja jest agresorem, jest z nami w stanie konfliktu, ale naszą intencją jest to, by wrócić z nią do dobrych stosunków.

- Świat ma za dużo wyzwań, by mnożyć sobie kłopoty na własne życzenie, ale, jak powiedział Barack Obama, "pióro nie może decydować o zabraniu cudzego terytorium". To są rzeczy, które nie mogą być tolerowane - zaznaczył doradca Bronisława Komorowskiego.

- Chcemy dobrych stosunków z Rosją, ale na warunkach cywilizowanych. Ze zbójem nie można się układać, zbójowi można pokazać tylko zaciśniętą pięść - dodał Nałęcz.

"Prezydent nie rozpoczyna kampanii przedwyborczej"

Doradca Bronisława Komorowskiego skomentował także sugestie przewodniczącego klubu Prawa i Sprawiedliwości Mariusza Błaszczaka, zdaniem którego wystąpienie prezydenta podczas uroczystości pogrzebowych Wojciecha Jaruzelskiego było rozpoczęciem kampanii przedwyborczej. Nałęcz powiedział, że Błaszczak przesadził, doszukując się w tym politycznego podtekstu.

- Makiawelizm posła Błaszczaka sięgnął Himalajów. Bronisław Komorowski ma coś wspólnego ze śmiercią generała Jaruzelskiego? Prezydent wziął udział we mszy świętej, skierował swoich reprezentantów na ten pogrzeb, nie dlatego, że za kilkanaście miesięcy jest w Polsce kampania wyborcza, ale dlatego, że generał Jaruzelski umarł - tłumaczył Nałęcz.

Gość Jedynki nie zgodził się też z opinią Błaszczaka, że orędzie prezydenta podczas obchodów 25-lecia wolności, wygłoszone przed Zgromadzeniem Narodowym, było wyrażeniem "wotum nieufności" wobec premiera Donalda Tuska. Prezydencki doradca zapewnił, że nie ma różnic zdań między Komorowskim a Tuskiem.

Rozmawiał Przemysław Szubartowicz.

mr, bk

Tak to bywało
Tak to bywało
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.