Leszek Miller: Polska została wypchnięta z negocjacji nt. Ukrainy

Data publikacji: 11.02.2015 08:24
Ostatnia aktualizacja: 11.02.2015 14:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Leszek Miller
Leszek Miller, Autor - W. Kusiński/PR

POSŁUCHAJ

Szef SLD Leszek Miller o marginalizacji Polski w rozmowach nt. Ukrainy (Sygnały dnia/Jedynka)

Szef SLD Leszek Miller mówił w radiowej Jedynce, że Polska prowadzi awanturniczą politykę i dlatego niewiele ma już do powiedzenia w kwestiach ukraińskich.

Jak podkreślił Leszek Miller, gospodarzem środowych negocjacji w sprawie Ukrainy jest wyśmiewany prezydent Łukaszenka, a Polska w ogóle nie uczestniczy w rozmowach.

- Polska została wypchnięta z poważnych negocjacji. Jest mi przykro, że mój kraj przestał się liczyć  w poważnej polityce, że został zmarginalizowany - powiedział gość Jedynki.

Jak zaznaczył, główny nurt kształtowany jest przez Francję i Niemcy, ponieważ Polska prowadzi awanturniczą politykę i sprawia wrażenie, że chciałaby, aby na Ukrainie nadal toczyła się wojna. - Jeżeli kraj się opowiada za rozwiązaniem pokojowym, nie mówi o dostarczaniu broni - stwierdził szef SLD.

Zdaniem Leszka Millera szef MSZ Grzegorz Schetyna buduje swój wizerunek kosztem relacji z Rosją i powinien zostać jak najszybciej zdymisjonowany. Gość Jedynki podkreślił jednak, że jego partia chciałaby dymisji całego rządu i liczy na to, że stanie się to po jesiennych wyborach parlamentarnych.

Leszek Miller krytykował także ministra rolnictwa za sposób w jaki podchodzi do problemów rolników. - Niestety w Polsce poważny dialog z partnerami społecznymi został zakłócony - powiedział i dodał, że w sprawie rolników ważny jest kontekst międzynarodowy. Jak podkreślił, po wprowadzeniu rosyjskiego embarga Rosjanie będą kupować produkty rolne od Francji, Niemiec, a nie od Polski.- Polscy rolnicy zapłacą koszty awanturnictwa politycznego uprawianego przez polski rząd - powiedział gość Jedynki.

Lider SLD odniósł się także do górniczych protestów. Jak zaznaczył, w ostatnich negocjacjach między górnikami a rządem nie chodzi o pieniądze. - Górnicy chcą pracować w warunkach godnych i w warunkach zaufania do zarządu spółki. Ludzie gotowi są wystawiać się na kule, aby tylko prezes spółki odszedł - powiedział. Dodał, że im prędzej w JSW będzie nowy zarząd, tym lepiej.

Szef SLD zapowiedział także, że w sobotę podczas konwencji wyborczej kandydatka partii na prezydenta Magdalena Ogórek ujawni swoje poglądy na wiele ważnych dla Polski spraw. Jak zaznaczył, w programie SLD jest m.in. obniżenie wieku emerytalnego.

- Jeśli Bronisław Komorowski będzie oceniany w kampanii wyborczej za swoje pięć lat rządzenia, to takie jego decyzje, jak podpisanie ustawy wydłużającej wiek emerytalny, jak podpisanie ustawy podwyższającej VAT do 23 proc. czy zgoda na ustawę wprowadzająca płatność za drugi kierunek studiów, to będzie wszystko panu prezydentowi przypominane - podkreślił Miller.

Jak dodał, nie obawia się, że powstaną w Polsce nowe partie lewicowe. - Ostatnie lata dowiodły, że nie da się nic wartościowego zbudować na lewicy obok SLD, a tym bardziej przeciwko SLD - powiedział.

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Data emisji: 11.02.2015

Godz. emisji: 7.15.

bk,tj

Cztery pory roku
Cztery pory roku
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.