Unia Europejska prowadzi kolejne rozmowy na temat uchodźców. Donald Tusk ostrzega, że na wiosnę musimy być przygotowani na nową falę uchodźców. Czy finansowo i gospodarczo będzie to obciążenie dla Europy? Jak poradzi sobie z tym rynek pracy?
- To nie jest problem, który ma łatwe rozwiązanie i nie można go analizować w ujęciu krótkookresowym. Jest to sprawa strategiczna, ona ma wymiar kulturowy i cywilizacyjny - powiedział Grzegorz Kołodko. Przypomniał, że w swojej książce "Dokąd zmierza świat" przewidział wielką wędrówkę ludów.
Gość zaznaczył, że w krótkim okresie napływ "przychodźców" z pewnością jest obciążeniem, ale w dłuższej to zabezpieczenie rynku siły roboczej i tym, między innymi, kierowali się Niemcy.
Przypomniał, że w Polsce umiera więcej ludzi niż się rodzi i może zabraknąć rąk do pracy. Dodał, że jeśli nie odwróci się tendencji, trzeba będzie dopuścić pracowników z zewnątrz. - Trzeba sprzyjać większym rodzinom 2+2, 2+3, wtedy nie będzie wymogu ekonomicznego importowania siły roboczej - powiedział Grzegorz Kołodko. Podkreślił przy tym, że ludzie nie są towarami - mają swoje wartości, nawyki, kultury, które nie wszystkim się podobają.
Gość Jedynki odniósł się też do ekonomicznych propozycji polityków w kampanii wyborczej. Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.
Tytuł audycji: Popołudnie z Jedynką
Prowadzi: Przemysław Szubartowicz
Gość: Grzegorz Kołodko (ekonomista, były wicepremier i minister finansów, wykładowca akademicki)
Data emisji: 15.10.2015
Godzina emisji: 15.30
fc/ag
Grzegorz Kołodko: trzeba sprzyjać większym rodzinom - Jedynka - polskieradio.pl