Katarzyna Ludwig w "Czterech porach roku" mówi, że testament podważają zazwyczaj osoby, które nie zostały w nim uwzględnione. Ostrzega, że do skutecznego podważenia ostatniej woli może dojść tylko w procesie sądowym. - Jest to odrębny proces, w którym musimy wykazać, że w momencie spisywania testamentu było coś nie tak - podkreśla mecenas, za przykład podając sytuację, w której sporządzający zapis dziadek był w zaawansowanym stadium demencji starczej. Dodaje też, że sąd w takich sytuacjach bazuje na opinii biegłych.
Gość Jedynki ostrzega, że jeśli nie chcemy, aby nasi bliscy nie występowali później o należny im, zapewniony przez prawo zachowek, to musimy wcześniej to inteligentnie rozegrać. Jako najbardziej odpowiedniego fachowca do niesienia pomocy w takich sytuacjach poleca notariusza. - Jeśli chcemy kogoś wydziedziczyć, trzeba najpierw sprawdzić, czy zachodzą ku temu odpowiednie przesłanki - twierdzi. Wskazuje na takie sytuacje jak np. całkowita utrata kontaktu z osobą, która miałaby otrzymać część zachowku.
Co w przypadku podziału majątku między osobami, które wcześniej otrzymały wysokiej wartości darowizny od osoby, która uwzględniła ich w testamencie? Czy darowizny liczą się do zachowku? Czym jest umowa dożywocia i kiedy warto ją sporządzić? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.
Tytuł audycji: Cztery pory roku
Prowadzi: Roman Czejarek
Gość: Katarzyna Ludwig (mecenas)
Data emisji: 8.05.2019
Godzina emisji: 10.14
K.A/kh
Testament. Co zrobić, aby spadek trafił w odpowiednie ręce? - Jedynka - polskieradio.pl