Nasza reporterka pyta krakowian, czy w dobie pandemii świętuje się tak samo? Niektórzy narzekali, że matka nie może przyjechać, albo do niej nie można jechać. Ale większość, tak jak dawniej, kupowała kwiaty i składała życzenia, osobiście lub telefonicznie. A wśród życzeń najczęściej powtarzały się życzenia zdrowia.
Kto jeszcze nie zdążył, niech koniecznie zadzwoni. Mamom składamy najlepsze życzenia od redakcji.
Polskie Nagrania/Youtube
Początki święta sięgają czasów starożytnych Greków i Rzymian. Kultem otaczano wtedy matki-boginie, symbole płodności i urodzaju. W późniejszych czasach cesarstwo rzymskie przyjęło chrześcijaństwo i tym samym zabroniono wyznawania innych bogów.
Zwyczaj ten powrócił w siedemnastowiecznej Anglii pod nazwą niedziela u matki. Początkowo co roku w czwartą niedzielę postu odprawiano modły w najbliższej katedrze. W zwykłe niedziele odbywały się one w pobliskich kościołach. Dzień, w którym obchodzono to święto, był wolny od pracy. Do tradycji należało składanie matce podarunków, głównie kwiatów i słodyczy, w zamian za otrzymane błogosławieństwo. Zwyczaj przetrwał do XIX wieku. Ponownie zaczęto go obchodzić po zakończeniu II wojny światowej.
W różnych państwach dzień ten jest obchodzony w różne dni. Najwięcej krajów świętuje w drugą niedzielę maja, a w niektórych Dzień Matki obchodzony jest w Dzień Kobiet.
Tytuł audycji: Ekspres Jedynki
Materiał: Magdalena Zbylut-Wiśniewska
Data emisji: 26.05.2020
Godzina emisji: 16.20
ag
Wyjątkowy dzień - Dzień Matki - Jedynka - polskieradio.pl