Talizmany, horoskopy i przesądy. Jak bardzo Polacy w nie wierzą?

Data publikacji: 02.10.2020 16:00
Ostatnia aktualizacja: 02.10.2020 17:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wiele osób widząc czarnego kota, stara się go omijać
Wiele osób widząc czarnego kota, stara się go omijać, Autor - DavidTB/shutterstock
Kiedy w piątek trzynastego stanie się coś złego, często winę zrzucamy na ten pechowy termin. Staramy się też zmieniać drogę, kiedy przez ulicę przebiegnie czarny kot, natomiast na widok kominiarza łapiemy się za guziki. Polacy faktycznie wierzą w przesądy, czy po prostu traktują je tylko jako tradycję?

POSŁUCHAJ

08:41

Wiara w przesąd czy przyzwyczajenie? (Jedynka/Cztery pory roku)

- Przesądy są nieweryfikowalne i w żaden sposób nie możemy tego powiązać z rzeczywistym przełożeniem się na jakieś wydarzenia. Chyba jednak to nas trzyma w tym, ponieważ gdybyśmy zweryfikowali i okazałoby, że przesądy nie działają, przestalibyśmy na przykład nosić talizmany w kieszeniach czy zbierać czterolistne koniczynki - uważa dr Justyna Pokojska, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

Źródło: Psychologia w kadrze/Dlaczego ludzie wierzą w przesądy?

Najbardziej przesądni katolicy

Jak okazuje się, ponad połowa Polaków wierzy w drobiazgi, które według nas mogą pomóc w wyjaśnieniu rzeczywistości. - Oczywiście nie wiem, czy tak naprawdę wierzymy czy też odtwarzamy pewne schematy myślenia lub mówienia (…). Myślę, że te przesądy tak wrosły w nasze codziennie mówienie i myślenie o świecie, że nawet trudno zadawać sobie pytanie, czy faktycznie w to wierzymy - twierdzi ekspert Jedynki.

Według statystyk w Polsce najbardziej przesądne są osoby, które na co dzień praktykują religię, w tym przede wszystkim katolicyzm. Mało kto dziwi się, że m.in. przed ważnym egzaminem bądź spotkaniem z szefem, trzymają za kogoś kciuki.

Źródło: JASNA STRONA/13 dziwnych przesądów z różnych zakątków świata

Od zawsze zastanawialiśmy się

- Nam ludziom potrzebne jest wyjaśnienie rzeczywistości. Od zawsze staraliśmy się pytać, dlaczego któregoś dnia coś się wydarzyło. Gdy jeszcze wydarzyło się nie po naszej myśli, to już w ogóle szukamy zewnętrznej przyczyny. Jeśli w piątek trzynastego np. ucieknie nam tramwaj, obleje nas deszcz i spotka nas jakieś nieszczęście, zaczniemy zadawać sobie pytanie, gdzie leżała ta wina, skoro przecież nie w nas. Łączymy wtedy fakty. Zupełnie prozaiczne czy błahe wyjaśnienie, może pomóc nam wytłumaczyć, dlaczego to nie był nasz dzień, a piątek trzynastego jest odpowiedzialny za wszystkie nieszczęścia - mówi dr Justyna Pokojska.

Gość Jedynki jest zdania, że w rytuałach związanych z przesądami nie ma nic złego, jeśli ściągają nasze pozytywne myśli. - I tak też Polacy do tego podchodzą - ocenia.

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Gość: dr Justyna Pokojska (socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego)

Data emisji: 2.10.2020 

Godzina emisji: 10.21

DS

Folder ulubione
Folder ulubione
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.